Ogień zabrał im dach nad głową i dorobek całego życia. Potrzebna jest pomoc dla czteroosobowej rodziny z miejscowości Lipinki w powiecie bialskim. 17 sierpnia zapalił się jej nowo wyremontowany dom, z wnętrza budynku nic nie udało się uratować.
– Przeżywamy teraz trudne chwile, ale nie poddajemy się i wierzymy, że uda nam się przetrwać ten czas i wszystko rozpocząć od nowa – mówi ojciec rodziny pan Krzysztof Wołyniec. – To był dom drewniany, do którego dobudowaliśmy murowany. 17 sierpnia, około godziny 19.00 wybuchł pożar. Nie wiemy, z jakiej przyczyny. Byliśmy w altance, syn wszedł do domu, bo chciał się napić i krzyknął, że się palimy. Powiadomiliśmy straż, sami też zaczęliśmy ten budynek gasić.
Podczas pożaru pan Krzysztof odniósł też obrażenia: – Kiedy gasiłem gaśnicą pękła szyba w oknie. Powstał tak duży odrzut, że spadłem z drabiny i nie wiem, w którym momencie szyba przecięła mi rękę. Założyli mi 11 szwów.
– Własnymi rękami ten dom budowaliśmy, wkładaliśmy w niego wszystkie oszczędności, a teraz zostaliśmy z niczym – opowiada pan Krzysztof. –Zapytałem się pana, który przyjechał szacować straty, czy jest sens remontować ten budynek, Odpowiedział, że koszt remontu przekroczy sumę konieczną na postawienie nowego domu w stanie surowym. Wszystkie meble się spaliły, podobnie jak sprzęt AGD. Nawet ubrania, w których chodzę, są ponadpalane, ale w tej chwili nie mam innego wyjścia.
– Jestem załamana. Widziałam, ile oni pracy włożyli w ten dom, ile w niego poszło pieniędzy. A w tej chwili nie ma tam nic, ani ubrań, ani sprzętów. Tam się nic nie nadaje. Nawet wejść nie można, bo wszystko zapada się, trzeszczy. Normalnym ludziom to się nie śni. A co najgorsze, to niektórzy nam nie wierzą, bo skorupa domu stoi. Ale w środku nie ma nic! – mówi Barbara Frańczuk, siostra żony pana Krzysztofa.
– Na razie mieszkam w przyczepce kampingowej, ale niedługo będziemy remontować oborę, żeby z rodziną przeczekać ten czas, zanim postawimy dom w stanie surowym. Myślę, ze zajmie to około 2 lat – mówi pan Krzysztof.
Wszyscy, którzy chcieliby pomóc rodzinie mogą to zrobić przez portal zrzutka.pl.
MaT / opr. ToMa
Fot. zrzutka.pl


![Balon stratosferyczny wzbił się nad Lubelszczyznę [ZDJĘCIA, WIDEO] 3 EAttachments9766101d023e5782a9f55eeb75b8c0110799b06 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/09/EAttachments9766101d023e5782a9f55eeb75b8c0110799b06_xl-1-350x250.jpg)


![Betonowe bloczki na torach. Dwa pociągi towarowe uszkodzone w Jedlance [ZDJĘCIA, WIDEO] 6 EAttachments976580763147b1bee2647fa9311aaa5ccd8c77e xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/09/EAttachments976580763147b1bee2647fa9311aaa5ccd8c77e_xl-350x250.jpg)
![Wiewiórki jak domownicy. Pięć gryzoni regularnie odwiedza jedno podwórko [WIDEO] 7 EAttachments9765300f9fd3adcfb5a511ed25fa4dce00417c9 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/09/EAttachments9765300f9fd3adcfb5a511ed25fa4dce00417c9_xl-350x250.jpg)


![Na ratunek małemu Alanowi. Charytatywny turniej piłki nożnej w Lublinie [ZDJĘCIA] 10 DSC 1781](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2025/08/DSC_1781-75x75.jpg)
