Koszykarze PGE Startu Lublin w tym sezonie zdobyli srebrny medal mistrzostw Polski. Szczególnie doceniono pracę szkoleniowca zespołu Wojciecha Kamińskiego, który został wybrany najlepszym trenerem sezonu ekstraklasy koszykarzy.
– To jest nagroda dla nas wszystkich, dla całego zespołu, dla sztabu za pracę. Satysfakcja jest ogromna, ale też i presja rośnie, bo trzeba udowodnić w kolejnym sezonie, że ta nagroda nie była przypadkowa. Dołożę wszelkich starań jako trener, aby w Polsce po raz kolejny mówiono o PGE Starcie Lublin jako o co najmniej bardzo dobrej drużynie – stwierdził Wojciech Kamiński.
Przechodząc do Lublina, cyba nie spodziewał się pan, że pójdzie aż tak dobrze. Czy była taka myśl, że powalczycie o coś więcej?
– Powiem dyplomatycznie: na początku raczej tej myśli nie było, ale gdzieś w połowie sezonu się pojawiła. Pomyślałem, że jest szansa awansować do czwórki. A kiedy znaleźliśmy się w czwórce, to wszystko już stało przed nami otworem – odpowiada trener.
Skończyło się na srebrze, które i tak jest wielkim sukcesem, ale pewnie trochę pan żałuje, bo to był trzeci finał Wojciecha Kamińskiego i niestety trzeci przegrany.
– Życzyłbym każdemu tylu finałów i tylu medali, natomiast dla mnie też liczy się to, że jako zespół rośliśmy przez cały sezon. Wydaliśmy najlepiej jak potrafiliśmy budżet, który mieliśmy do dyspozycji, a mądre korekty w trakcie sezonu budowały ten zespół. Jak ktoś przypomniał sobie początek sezonu z bilansem jedno zwycięstwo trzy porażki w pierwszych czterech meczach, może troszkę inaczej na to spojrzy. Myślę, że sukces drużyny trzeba oceniać w kontekście pracy całorocznej. To nie jest tak, że już mieliśmy gotowy zespół „samograjków”, natomiast trzeba go było budować. Awans do finału i zacięta walka, że kibice przychodzili na Hale Globus i chcieli nas oglądać, to dla nas najważniejsze – mówi Wojciech Kamiński.
Trzeba myśleć o kolejnym sezonie. Na razie pierwsza informacja jest taka, że Filip Put przedłużył swój kontrakt, ale to dopiero początek kompletowania składu.
– Przed nami dużo ciężkiej pracy. Natomiast czekamy na prezesa (Startu Arkadiusza) Pelczara, bo najpierw on musi skończyć własną pracę, a później my dołożymy swoje trzy grosze – dodaje Wojciech Kamiński.
Wśród koszykarzy Startu świetną formę w fazie play-off prezentował między innymi Michał Krasuski: – To wspaniały sezon. Przegraliśmy w finale, więc to srebro będzie smakowało troszkę lepiej za parę dni. Cieszymy się, że osiągnęliśmy ten medal. Myślę, że przed sezonem wzięlibyśmy wicemistrzostwo w ciemno. Ale jak jesteś w finale, to już myślisz tylko o złocie. Troszkę to boli, że się go nie udało zdobyć, ale za parę dni bardzo docenimy to, co zrobiliśmy – mówił tuż po przegranym finale Michał Krasuski.
Rozgrywki ekstraklasy koszykarzy rozpoczną się pod koniec września.
AR
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Michał Krasuski
Wojciech Kamiński




![Mateusz Rudyk o walce na torze i zmaganiach z cukrzycą. Nowy podcast Radia Lublin [WIDEO] 4 EAttachments92674983fb2db6cccf4a23383383394b28b2b31 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/01/EAttachments92674983fb2db6cccf4a23383383394b28b2b31_xl-350x250.jpg)


![Dobra passa PGE Startu Lublin. Trzecie zwycięstwo z rzędu [ZDJĘCIA] 7 EAttachments926431436203f01b38b5af3d223e8e3a7cbafcd xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/01/EAttachments926431436203f01b38b5af3d223e8e3a7cbafcd_xl-350x250.jpg)

![Puchar Polski: porażka lubelskich koszykarek w ćwierćfinale [ZDJĘCIA] 9 EAttachments92627962a53942de82f8a70580db09092fefcff xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/01/EAttachments92627962a53942de82f8a70580db09092fefcff_xl-350x250.jpg)

