Z obchodami Bożego Ciała oraz jego oktawy wiązały się liczne wierzenia, obrzędy i zwyczaje ludowe oraz praktyki magiczne i ochronne. Miały one na celu odpędzenie częstych o tej porze roku burz oraz czarownic, których aktywność wzmagała się w tym czasie, a ich poczynania miały na celu przeciwdziałanie ludzkiej pobożności.
CZYTAJ: Boże Ciało. Uroczyte procesje ulicami miast
– To Boże Ciało pozostawało z ludźmi przez cały rok w postaci wianków, które święci się na koniec oktawy, a które składały się z różnych ziół, również magicznych – mówi Bogna Głuchowska z Działu Edukacji i Promocji Muzeum Wsi Lubelskiej. – Zdarzało się, że jak stawiano nowy dom, to pod kamień węgielny tego domu wkładano taki wianek albo przynajmniej wykruszoną część. Zdarzało się, że chorych okadzano wykruszonymi, suchymi wiankami z Bożego Ciała. Wkładano też ludziom takie wianki do trumny, pod głowę. Miały zapewnić im zbawienie – taki był cel tych wszystkich przedmiotów, które wkładano do trumny, podobnie jak medaliki, różańce, czy to wszystko, co ludziom się wydawało, że zmarłemu w przyszłym życiu może się przydać.
Wierzono także, że zielone gałązki, głównie brzozy, ale również olchy, lipy, czy jesionu, którymi przystrajano ołtarze, mają nabytą przez kontakt z sacrum magiczną moc obrony przed żywiołami. Wierni obłamywali gałęzie i zabierali je do domu, aby wkopać w zagony, narożniki pola, położyć w stajni lub oborze, czy też przechować w domu za świętym obrazem – przeciwko burzy, gradowi, czarom i czarownicom.
Procesja Bożego Ciała jako rodzaj praktyki religijnej, znana od czasów starożytnych, miała swoistą funkcję. – Przestrzeń zakreślana przez procesję stawała się obszarem wolnym od wszelkiego zła, a wytyczona przez nią granica strzegła jego mieszkańców przed siłami ciemności – mówi Bogna Głuchowska. – O to dbali mieszkańcy i to było też zaznaczane właśnie takimi obrazkami świętymi, wieszanymi w oknach, podobnie zresztą jak dzisiaj. Zdarzało się, że w tych wąskich obszarach, gdzie były blisko siebie różne kościoły, te procesje wręcz musiały się jak nie spotkać, to minąć, więc ten obszar oznaczony i bezpieczny, to były właściwie całe tereny tego miasta.
Cała rozmowa w materiale wideo:
EwKa / opr. DySzcz
Fot. Michał Winiarski

![Ekspert: Reżim w Iranie dobrowolnie nie odda władzy [AKTUALIZACJA] 2 EAttachments93618072bd615d632fafa69982fac715b62defa xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments93618072bd615d632fafa69982fac715b62defa_xl-350x250.jpg)
![Więcej żołnierzy w Lubelskiem. Ferie zakończone przysięgą [ZDJĘCIA] 3 EAttachments9362293b3964fb519dec162b11a35ff7bc8100a](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments9362293b3964fb519dec162b11a35ff7bc8100a-350x250.jpg)
![USA i Izrael prowadzą bombardowania Iranu. Iran atakuje kilka baz USA [AKTUALIZACJA] 4 EAttachments93614566b407b18829d0f06f89238c56024641f xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments93614566b407b18829d0f06f89238c56024641f_xl-350x250.jpg)






