Wyścig furmanek z rezurekcji do swojego domostwa – taki widok kilkadziesiąt lat temu można było oglądać w gminie Żyrzyn. Wierzono, że gospodarz, który pierwszy wróci do swojego domu, będzie miał szczęście przez cały rok.
– Towarzyszyły temu wyścigowi różne zabawne historie – mówi Katarzyna Adamowska-Kane z Powiatowej Biblioteki Publicznej w Puławach. – Żeby tego dokonać, zdarzały się delikatne oszustwa, np. ukrywano elementy wozu sąsiada. Był też taki pomysł, żeby ustawić się jak najdalej w kościele podczas mszy św. – wtedy szybciej można było wyjść i jako pierwszym zasiąść na wóz. A dlaczego to było takie ważne? Wiadomo, że jeśli ktoś będzie miał szczęście przez cały tok, to będzie miał też dobre zbiory. A dobre zbiory to też dobre pieniądze.
CZYTAJ: Powinna dawać ludziom nadzieję. Dziś Wielkanoc
Różne zwyczaje wielkanocne i bożonarodzeniowe zebrali kilka lat temu pracownicy Powiatowej Biblioteki Publicznej w Puławach, wydając publikację na ten temat.
ŁuG / opr. LisA
Fot. Przykuta, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons
Pliki dźwiękowe
Katarzyna Adamowska-Kane




![„Płynie w nas życie”. Akcje krwiodawstwa w regionie [HARMONOGRAM] 5 EAttachments8367909bd82f1400901e82fc54c4b911bd2f7e3](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments8367909bd82f1400901e82fc54c4b911bd2f7e3-350x250.jpg)


!["Lubelszczyzna słynie z czystych miodów". Pszczelarskie święto w centrum miasta [ZDJĘCIA] 8 EAttachments9719291602939bda83198cd5b4278ec93bdebd0 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9719291602939bda83198cd5b4278ec93bdebd0_xl-1-350x250.jpg)


