Prowadząc auto z telefonem w ręku sześciokrotnie wzrasta ryzyko wypadku – ostrzegają policjanci i po raz kolejny prowadzą akcję „Łapki na kierownicę”. Są na ten temat prelekcje w szkołach, a w czasie patroli funkcjonariusze szczególnie zwracają uwagę na takie występki kierowców.
– Niestety wciąż jest to bardzo duży problem, a w ruchu drogowym każda sekunda może się liczyć – mówi instruktor nauki jazdy Łukasz Wojciechowski. – W ciągu jednej sekundy, jeżeli pojazd porusza się z prędkością 50 km/h, przejedzie około 14 metrów. Wystarczy popatrzeć na smartfon, podnieść głowę do góry i już przejechaliśmy 14 metrów. Dodamy do tego próbę odblokowania telefonu, próbę odczytania wiadomości. Taki kierowca będzie stwarzał zagrożenie w ruchu drogowym, bo ułamek sekundy może zadecydować o tym, czy doprowadzi do kolizji lub wypadku.
CZYTAJ: Tragiczny wypadek w powiecie zamojskim. Nie żyje 22-latek
Kierowca trzymający w ręce w czasie jazdy telefon lub inne urządzenie odwracające uwagę od sytuacji na drodze musi liczyć się z pięciuset złotowym mandatem i dwunastoma punktami karnymi.
ŁuG / opr. PrzeG
Fot. pexels.com
Pliki dźwiękowe
Łukasz Wojciechowski





![Długi zbrojeniowy maraton. Duża szansa dla firm z Lubelskiego [ZDJĘCIA] 6 EAttachments961754076d98814243c5f829e6bdb3659218ea7 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/07/EAttachments961754076d98814243c5f829e6bdb3659218ea7_xl-350x250.jpg)


![Egzotyczne „pamiątki” na granicy. Celnicy zatrzymują chronione okazy [ZDJĘCIA] 9 EAttachments9617135105e168fc0cccd6d7aa32f92979dfe0f xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/07/EAttachments9617135105e168fc0cccd6d7aa32f92979dfe0f_xl-350x250.jpg)

