Złodziej z Lublina pokusił się na kradzież roweru elektrycznego ze stojaka w Mełgwi, ale… nie zabrał całego jednośladu.
CZYTAJ: Groźny wypadek na DK19. Rannego zabrał śmigłowiec
Z roweru wartego 4,5 tysiąca złodziej wypiął ramę wraz z tylnym kołem pozostawiając w stojaku przednie koło przypięte linką.
Praca operacyjna kryminalnych doprowadziła do ustalenia sprawcy kradzieży. Okazał się nim 52-letni mieszkaniec Lublina. Policjanci zatrzymali go i doprowadzili do świdnickiej komendy. Okazało się, że mężczyzna dwa dni przed kradzieżą roweru dokonał kradzieży paliwa o wartości blisko 1000 złotych na stacji benzynowej w Świdniku oraz posługiwał się skradzionymi na terenie Łęcznej tablicami rejestracyjnymi.
CZYTAJ: „Oddał życie pięknej służbie”. Pożegnanie tragicznie zmarłego ratownika medycznego
52-latek usłyszał już zarzuty i za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności – informuje rzeczniczka świdnickich policjantów, aspirant sztabowy Elwira Domaradzka.
A zaprawieni cykliści apelują do kolegów rowerzystów, by nie przypinali swych jednośladów tylko za przednie koło, które zwykle można łatwo odpiąć.
LeW / opr. AKos
Fot. pixabay.com






![Lubelskie przedszkolaki przywołały wiosnę [ZDJĘCIA] 7 EAttachments940337269b58c4568fc1e1604816b750a5b75b0 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments940337269b58c4568fc1e1604816b750a5b75b0_xl-1-350x250.jpg)



