Nazywano ją królową lat pięćdziesiątych. To bez wątpienia do niej muzycznie należała ta dekada. Śpiewała sambę w stalinowskiej Polsce, a jej utwory nucił cały kraj. Miała też wybitnie liryczny głos. To w końcu ona śpiewała w oryginale słynne „Kasztany”. Może rozwinęłaby tę gałąź swojej twórczości, gdyby nie to, że wyjechała z kraju w tajemniczych okolicznościach u szczytu swojej kariery.
W kolejnym odcinku „Z opolskiej estrady”, z gościnnym udziałem aktorki Anny Sroki-Hryń, Maks Wieczorski przybliża postać Nataszy Zylskiej.
Fot. mat. promocyjne
Pliki dźwiękowe
25.10.2024 Z opolskiej estrady... Natasza Zylska




![Alert RCB dla Lubelskiego odwołany [AKTUALIZACJA] 5 EAttachments97999808d3d1cd27fcae42bfe20d1a455548ee8 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments97999808d3d1cd27fcae42bfe20d1a455548ee8_xl-350x250.jpg)



![Nowy mural w lubelskim liceum upamiętnia Sybiraków [ZDJĘCIA] 9 EAttachments97989215ebf650c420ce36935bfaf8a14a8707b xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments97989215ebf650c420ce36935bfaf8a14a8707b_xl-1-350x250.jpg)

