Rośnie liczba osób korzystających z kuchni Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta w Lublinie. Obecnie to od 250 do 350 osób dziennie.
– Im chłodniej na zewnątrz, tym więcej osób do nas przychodzi i to nie tylko osoby bezdomne – mówi Małgorzata Krauze-Hałas z Bractwa Miłosierdzia św. Brata Alberta. – W większości osoby, które do nas przychodzą, to są ludzie, którzy mają domy, mają gdzie mieszkać, natomiast mają bardzo niskie dochody: niskie emerytury, renty bądź przyznane bardzo niskie zasiłki, z których nie są w stanie się utrzymać. Wyznajemy taką zasadę, że jedzenia nie możemy nikomu odmówić. Nigdy nie wypytujemy też tych osób, które przyszły, czy one rzeczywiście są w tak ciężkiej sytuacji i czy tego potrzebują.
CZYTAJ: Bractwo zbierało dla potrzebujących. Setki kilogramów żywności dla Kuchni Brata Alberta
Kuchnia św. Brata Alberta działa przy ul. Zielonej w Lublinie od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00 – 11.30. W skali roku w kuchni wydawanych jest aż 72 tys. obiadów.
MaTo / opr. LisA
Fot. pixabay.com
Pliki dźwiękowe
Małgorzata Krauze-Hałas


![Już 50 operacji. Lubelska innowacja pomaga chirurgom [ZDJĘCIA] 3 EAttachments9408677ab207a954604ae461195da732116dad1 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments9408677ab207a954604ae461195da732116dad1_xl-350x250.jpg)
![„Wiosenny Puls Seniora”. Forum, które łączy i wspiera [ZDJĘCIA] 4 EAttachments940901734f8332988dd05ba4742854fb3376264 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments940901734f8332988dd05ba4742854fb3376264_xl-350x250.jpg)






