Siedem osób zginęło, 711 jest rannych i 77 uwięzionych na skutek silnego trzęsienia ziemi, które w środę rano czasu miejscowego nawiedziło Tajwan – poinformowali strażacy.
Na Filipinach i południowo-zachodnich wyspach Japonii wydano ostrzeżenia przed tsunami.
Tajwańskie służby meteorologiczne oceniły magnitudę trzęsienia na 7,2 natomiast japońscy sejsmolodzy początkowo informowali o magnitudzie 7,5. Potem podwyższyli ją na 7,7.
Straż pożarna zgłosiła śmierć jednej osoby, uderzonej prawdopodobnie przez spadające skały. Pojawiły się też doniesienia o ludziach uwięzionych w zawalonych budynkach.
CZYTAJ: IMGW: ostrzeżenie przed silnym wiatrem w regionie
„To najsilniejsze trzęsienie ziemi na Tajwanie od 25 lat, od trzęsienia ziemi w 1999 roku” – powiedział dziennikarzom dyrektor Centrum Sejsmologicznego w Tajpej Wu Chien-fu, odnosząc się do trzęsienia o magnitudzie 7,6, które we wrześniu 1999 roku spowodowało śmierć 2400 osób.
Środowy wstrząs i szereg wstrząsów wtórnych było odczuwalny również w Tajpej, gdzie z budynków odpadały kafelki, a szkoły ewakuowały uczniów na boiska. Choć trzęsienie nawiedziło Tajwan w porannych godzinach szczytu, w przyzwyczajonym do częstych wstrząsów społeczeństwie generalnie nie wybuchła panika – podkreśla agencja AP.
Wstrząs odczuli również mieszkańcy Szanghaju, a także miast Fuzhou, Xiamen, Quanzhou i Ningde w prowincji Fujian w Chinach kontynentalnych – podały państwowe chińskie media.
PAP / opr. PrzeG
Fot. PAP/EPA/DANIEL CENG