Seniorka z Puław uwierzyła w historię o wypadku, który miała spowodować jej wnuczka. 88-latka straciła 20 tys. złotych.
Do kobiety zadzwoniła oszustka, która podawała się za wnuczkę poszkodowanej. Dzwoniąca opowiadała, że spowodowała wypadek ze skutkiem śmiertelnym i musi opłacić adwokata, żeby nie trafić do aresztu. Seniorka uwierzyła w tę historię, zebrała wszystkie oszczędności – łącznie ponad 20 tysięcy złotych – i przekazała je tajemniczemu mężczyźnie. Gdy nie doczekała się telefonu od uwolnionej wnuczki, sama do niej zadzwoniła i dowiedziała się, że żadnego wypadku nie było, a ona sama padła ofiarą przestępców.
Podobne telefony odebrało wczoraj (16.01) wielu mieszkańców Puław, jednak większość osób nie uwierzyła w historie oszustów.
MaK / opr. AKos
Fot. pexels.com





![Atak nożownika na klasztor. Patrole policji też przed kościołami w Lubelskiem [AKTUALIZACJA] 6 EAttachments9768397adbbc6b2d7877a471ee2dcb6b56c33ae xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/09/EAttachments9768397adbbc6b2d7877a471ee2dcb6b56c33ae_xl-350x250.jpg)




