W Boże Narodzenie – na terenie Południowego Podlasia na świątecznych stołach nie może zabraknąć sękaczy.
CZYTAJ: Kasze w świątecznym wydaniu popularną wigilijną potrawą na dawnej lubelskiej wsi
Urszula Nowicka z Perkowic wypieka je tradycyjną metodą nad otwartym ogniem. Jak mówi, na przygotowanie jednego ciasta przeznacza około czterdziestu jaj. – Najważniejsze przy robieniu sękacza są składniki na ciasto. Czyli powinno być masło – nie margaryna. I dobrze, żeby jajka były gospodarskie, z podwórka. Sęki powstają w zależności od tego, jakie jest ciasto, jak się je kręci wałkiem. Dobry sękacz przede wszystkim w kwestii wizualnej powinien mieć ładne sęki. Po drugie nie może być za suchy, powinien być wilgotny w środku.

Na terenie powiatu bialskiego tradycja wypiekania sękaczy jest żywa zwłaszcza w gminie Łomazy, Międzyrzec Podlaski, Kodeń, Konstantynów, a także Rossosz.
MaT / opr. LisA
Fot. nadesłane, wikipedia.org
Pliki dźwiękowe
Urszula Nowicka








![Kolejny odcinek A2 oddany! Można nią dojechać z Białej Podlaskiej do Warszawy [AKTUALIZACJA] 8 EAttachments9602427599d11a0ea05a144e98c7e4815443565 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/06/EAttachments9602427599d11a0ea05a144e98c7e4815443565_xl-350x250.jpg)



