• Lublin
  • Biała Podlaska
  • Chełm
  • Hrubieszów
  • Kraśnik
  • Lubartów
  • Łęczna
  • Puławy
  • Świdnik
  • Tomaszów Lubelski
  • Włodawa
  • Zamość
Radio Lublin
weather icon 20°C
PODCASTY
KALENDARIUM
SŁUCHAJ
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
środa, 20 maja 2026
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Radio Lublin
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
Radio Lublin

Radio Lublin > Wiadomości > 70 lat temu zmarł Julian Tuwim. Jak wyglądały ostatnie dni poety?

70 lat temu zmarł Julian Tuwim. Jak wyglądały ostatnie dni poety?

27 grudnia 2023 / 16:11
A A
julian tuwim 2023 12 27 163102
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

70 lat temu – 27 grudnia 1953 roku – zmarł w Zakopanem Julian Tuwim. Ostatniego dnia życia na kawiarnianej serwetce poeta zapisał swoje ostatnie zdanie: „Ze względów oszczędnościowych polecam zgasić światłość wiekuistą…”.

Sylwestra 1953 roku Tuwim miał spędzić w Zakopanem z Ludwikiem Morstinem i jego żoną. Jak pisze Mariusz Urbanek w książce „Tuwim. Wylękniony bluźnierca” (Iskry, 2013), poeta miał przeczucie, że nadchodzący rok 1954 będzie dla niego szczęśliwy. Na początku grudnia poeta wziął udział w pogrzebie Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Tuwim boleśnie przeżył śmierć młodszego kolegi, z którym niemal całe życie przyjaźnił się i spierał. Na pogrzebie płakał, zerwał na pamiątkę listek z wieńca, potem napisał wiersz „Hołdy”, ostatni w życiu, poświęcony właśnie Gałczyńskiemu.

CZYTAJ: 110 lat temu ukazała się pierwsza krzyżówka

Tuwim wpadł w depresję po śmierci przyjaciela

Po śmierci Gałczyńskiego Tuwim był w depresji, skarżył się na serce, ale lekarz, który go zbadał, nie dostrzegł nic groźnego. 17 grudnia poeta wraz z żoną wyjechali do Zakopanego, gdzie czekali już na nich przyjaciele m.in. Seweryn Polak i Jan Marcin Szancer. Przedpołudnia spędzali tak jak Tuwim lubił, przy „tycim” kieliszku wódki w „Jędrusiu” albo „Kmicicu”, rozmawiali o literaturze i tłumaczeniach. Tuwim nie dawał się namówić na żadne dłuższe spacery. Gdy raz żonie udało się go wyciągnąć do Doliny Kościeliskiej, wyszedł na chwilę z samochodu, rozejrzał się i zarządził odwrót. „Tylko z okna knajpy cenię widoki” – miał powiedzieć.

Wigilię spędzili w pensjonacie, gdzie Tuwim wypatrywał pierwszej gwiazdki, dzielił się ze wszystkimi opłatkiem. „Bo chociaż jestem Żyd, jestem przecież Polak” – miał powiedzieć. W pierwszy dzień świąt z przyjaciółmi zrobili ognisko, słuchali w pensjonacie operowych arii. Tuwim zastanawiał się nad właściwym słowem przekładu słowa „buria” w „Wieczorze zimowym” Puszkina – czy lepiej będzie przetłumaczyć to jako „burza” czy raczej „zamieć”. W Zakopanem czuło się, że nadchodzi halny.

27 grudnia ciepły wiatr stopił śnieg, a Tuwim skarżył się na chandrę. Przedpołudnie spędził m.in. z Szancerem w jednej z zakopiańskich knajp. To wtedy napisał na serwetce zdanie, jak się okazało – ostatnie zapisane przez niego słowa: „Ze względów oszczędnościowych polecam zgasić światłość wiekuistą…”. Wypił więcej niż zazwyczaj – kilka dużych kieliszków wódki, prosił kolegów, żeby nie mówili o tym jego żonie. Stefania Tuwim i tak zauważyła, że wypił więcej niż miał zwyczaj pić – poeta robił wrażenie rozdrażnionego, poruszał się niepewnym krokiem. Stefania odwiozła go do pensjonatu „Halama”, położyła do łóżka, wydawało się, że wszystko wraca do normy.

Śmierć przyszła nagle 

Około godziny trzeciej Eugeniusz Żytomirski, który także mieszkał w „Halamie”, usłyszał wołanie Stefanii Tuwim o ratunek. Wezwano pogotowie, które przyjechało już po kilku minutach, od razu zjawiła się też lekarza z sąsiedniego pensjonatu. Nic to nie dało. Tuwim zmarł na wylew krwi do mózgu. – Około godziny wpół do czwartej stałem przy łóżku poety i patrzyłem na zaskoczoną przez śmierć, tragiczną twarz – wspominał Seweryn Pollak.

1280px-Laweczka_Juliana_Tuwima_Lodz.jpgŁaweczka Tuwima w Łodzi

Roman Brandstaeter zapamiętał, że pracownik zakładu pogrzebowego pytał, jakiego wyznania był Tuwim, bo ma na składzie tylko trumny z krzyżem. Zakopiański rzeźbiarz Antoni Hyla wykonał maskę pośmiertną poety. Trumna stała w kostnicy zakopiańskiego cmentarza, kiedy wszedł ktoś obcy i wyrecytował wiersz Tuwima „Do losu” z frazą; „Miłość mi dałeś, młodość górną, / Dar ładu i wysokie żądze./ I jeszcze na uciechę durniom,/ Raczyłeś dać mi i pieniądze”. „Odwrócił się i wybiegł. Był to czytelnik nieznany” – zapisał Pollak. Potem trumnę przewieziono do Warszawy.

Wiersze Tuwima są uwielbiane do dziś

Pogrzeb na warszawskich Powązkach Wojskowych był bardzo uroczysty. Mowę wygłosił premier Cyrankiewicz, pośmiertnie nadano Tuwimowi Order Polonia Restituta z Wstęgą. Peerelowscy dygnitarze stawili się tłumnie, podobnie jak zwykli czytelnicy. W kraju żegnano Tuwima jak księcia poezji, na emigracji – jak zdrajcę. W londyńskich „Wiadomościach” Marian Hemar pisał: „Sławił swoimi strofami Stalina, w plugawym pendant do swoich dawnych wierszy o Piłsudskim”.

W 70 lat po śmierci poety jego wiersze są nadal czytane i kochane. Szczególną popularnością cieszą się utwory Tuwima dla dzieci, głośne czytanie „Lokomotywy” stało się rytuałem akcji organizowanych w ramach kampanii „Cała Polska czyta dzieciom”.

Julian Tuwim urodził się 13 września 1894 r. w zasymilowanej rodzinie żydowskiej. Dzieciństwo przyszłego poety i jego siostry Ireny nie było sielankowe. Małżeństwo rodziców nie należało do udanych, matka – neurotyczna i przewrażliwiona, przelewała na dzieci swój lęk przed światem. Większość zdjęć pokazuje poetę z prawego profilu. Na tych en face można niekiedy dostrzec duże znamię na lewym policzku poety. Obecność tej „myszki” od najwcześniejszego dzieciństwa sprawiała, że czuł się naznaczony, inny od wszystkich. „Kto wie, czy z twojego Julka pozbawionego tej cechy szczególnej wyrósłby poeta… Powiem ci, że na pewno nie. Wyrosłem w poczuciu upośledzenia i krzywdy osobistej, jaki los mi sprawił i to stało się macierzystą glebą mojej poezji” – pisał Tuwim do siostry o swoim znamieniu. Nigdy jednak nie przestał się wstydzić plamy na policzku – do zdjęć pozował odwracając głowę, lub zakrywając znamię dłonią.

Debiut poety okazał się kontrowersyjny

Po ukończeniu łódzkiego gimnazjum, Tuwim studiował prawo i filozofię na UW. Jako poeta debiutował wierszem „Prośba” w „Kurierze Warszawskim” (1913), który podpisał inicjałami St. M. (skrót od imienia i nazwiska Stefanii Marchew – jego przyszłej żony, z którą pobrali się w 1919 r.) Szybko wszedł w kulturalne życie stolicy – współpracował z pismem studenckim „Pro arte et studio”, w 1918 roku znalazł się wśród współzałożycieli kabaretu literackiego Pikador i poetyckiej grupy Skamander, ukazał się też debiutancki tomik Tuwima pt. „Czyhanie na Boga”.

Debiut odbił się szerokim echem. Obok zachwytów pojawiały się głosy krytyczne: „Zdegenerowany pan Tuwim oddziaływa na młode dusze jak najzjadliwsza trucizna” – pisała w 1918 roku prasa po publikacji wiersza „Wiosna” za który poetę oskarżano o wyuzdanie, rozpustę, deprawowanie młodzieży i szerzenie pornografii. Nie była to ostatnia awantura wokół poezji Tuwima. Skandal wywołał rewolucyjny i pacyfistyczny wiersz „Do prostego człowieka” (1929) z frazą „Rżnij karabinem w bruk ulicy”, co odczytywano jako nawoływanie do dezercji z armii. Postępowanie przeciw Tuwimowi podjęła prokuratura, nawet przyjaciel i protektor poety w kręgach władzy Bolesław Wieniawa-Długoszowski na jakiś czas zerwał kontakty.

Julian_Tuwim_1930.jpgJulian Tuwim, około 1930 roku

Jednak większość czytelników wierszy Tuwima przyjmowała kolejne tomiki, takie jak „Czyhanie na Boga” (1918), „Sokrates tańczący” (1920), „Siódma jesień” (1922), „Słowa we krwi” (1926), „Rzecz czarnoleska” (1929), „Biblia cygańska” (1932) „Treść gorejąca” (1936) z entuzjazmem. W ankiecie „Wiadomości Literackich” z roku 1935 zatytułowanej „Kogo wybrałbyś do Akademii Niezależnych, gdyby taka akademia istniała”, Tuwim zajął pierwsze miejsce. Tworzył kabaretowe skecze, humoreski, satyry, piosenki (jak „Miłość ci wszystko wybaczy” czy „Na pierwszy znak” Hanki Ordonówny), które powtarzała ulica. Najwyższym osiągnięciem Tuwima-satyryka był napisany w 1936 roku „Bal w Operze”. Pod koniec lat międzywojennych powstały wiersze dla dzieci takie jak „Lokomotywa”, „Słoń Trąbalski”, „Zosia-Samosia”, które dziś stanowią najbardziej znaną część twórczości Tuwima.

Antysemici atakowali Tuwima

Dla antysemitów Tuwim na zawsze pozostał Żydem – i jako taki był przedmiotem brutalnych ataków: zarzucano mu „zażydzanie” polskiej literatury: „Tuwim nie pisze po polsku, lecz tylko w polskim języku (…), a jego duch szwargoce” – pisało „Prosto z mostu” w latach 1930. Nazywano go gudłajskim Mickiewiczem. Choroba psychiczna matki Tuwima rozwinęła się właśnie na tle antysemickiej nagonki na syna. Adela Tuwimowa od 1935 roku przebywała w szpitalu w Otwocku, a ze względu na obsesję chorej, nie dopuszczano do niej syna. Ostatni raz spotkali się w 1935 roku. W tym samym czasie sam Tuwim zaczął chorować na depresję i stany lękowe. Agorafobia sprawiła, że w pewnym momencie poeta po mieście mógł przemieszczać się tylko taksówkami i w towarzystwie żony.

Jeżeli dla wielu Polaków Julian Tuwim zawsze był Żydem, dla wielu Żydów pozostawał zdrajcą, który wybrał polskość. Tuwim zmagał się ze swoją podwójną tożsamością przez całe życie. Przed II wojną światową opowiadał się za asymilacją Żydów. Był autorem tekstów kabaretowych, w których wyśmiewał „żydłaczenie”, innym razem napisał: „Daleki oczywiście od antysemityzmu, zawsze byłem, jestem i będę przeciwnikiem umundurowanych brodaczy i ich hebrajsko-niemieckiego bigosu oraz tradycyjnego kaleczenia mowy polskiej. Najwyższy czas, panowie, obciąć długopołe kaftany i kręcone pejsy, a także nauczyć się szacunku dla języka narodu, wśród którego mieszkacie”.

Dopiero po dramacie Zagłady Tuwim poczuł solidarność z Żydami. Tekst „My, Żydzi polscy” napisał na emigracji i opublikował w sierpniu 1944 roku w londyńskim miesięczniku „Nowa Polska”. Usiłował w nim wyjaśnić Żydom, dlaczego czuje się Polakiem, a Polakom – dlaczego czuje się Żydem.

– Jestem Polakiem, bo tak mi się podoba. To moja ściśle prywatna sprawa, z której nikomu nie mam zamiaru zdawać relacji, ani wyjaśniać jej, tłumaczyć, uzasadniać. (…) Gdyby jednak przyszło do uzasadniania swej narodowości, a raczej narodowego poczucia, to jestem Polakiem dla najprostszych, niemal prymitywnych powodów, przeważnie racjonalnych, częściowo irracjonalnych, ale bez „mistycznej” przyprawy. Być Polakiem – to ani zaszczyt, ani chluba, ani przywilej”. Dalej poeta wyjaśnia, dlaczego, mimo że czuje się Polakiem, zatytułował tekst „My, Żydzi polscy”. Pisze o „rzece krwi Żydów” jaką wytoczono podczas Zagłady: „I w tym oto nowym Jordanie przyjmuję chrzest nad chrzty: krwawe, gorące, męczennicze braterstwo z Żydami.

1280px-Grób_Juliana_Tuwima_Cmentarz_Wojskowy_na_Powązkach_2017.jpg

Po wybuchu II wojny światowej Tuwimowie przez Rumunię, Jugosławię i Włochy przedostali się do Francji, skąd wyjechali najpierw do Rio de Janeiro, potem do Nowego Jorku. Na emigracji powstał nostalgiczny poemat „Kwiaty polskie”, nastąpiło też zerwanie Tuwima z dawnymi przyjaciółmi Skamandrytami – Lechoniem i Wierzyńskim. Nie mogli oni zaakceptować, że Tuwim godzi się z perspektywą budowania w Polsce socjalistycznego państwa.

Poeta popierał władze komunistyczne

W czerwcu 1946 roku Tuwimowie wrócili do kraju, w tym samym roku adoptowali małą żydowską sierotę – Ewę. Komunistyczne władze uznały ściągnięcie poety do kraju za wielki sukces, Tuwim dostał do dyspozycji willę w Aninie, samochód z kierowcą, bywał na balach, benefisach, audiencjach, zgodził się nawet ocenzurować „Kwiaty polskie”, które ukazały się w 1949 roku. Tuwim wielokrotnie deklarował swoje poparcie dla komunistycznych władz, pisał jednak bardzo mało – przez siedem lat jego życia w PRL powstało tylko 12 nowych wierszy.

Tuwim dwa razy był pupilem władzy, dwa razy w życiu wspierał ją piórem. Pierwszy raz w latach 20., kiedy zachwycał się Piłsudskim, drugi raz – w PRL-u. „Z zewnątrz te sytuacje są porównywalne – podobne słowa i podobne zachowania. Ale taka ocena jest niesprawiedliwa. Fascynacja, uwielbienie dla Piłsudskiego były szczere, dość powszechne dla inteligencji polskiej w II RP. Natomiast to, co Tuwim pisał po roku 1946 w Polsce, to klasyczny efekt +cyrografu z diabłem+. Jeszcze w latach 40. tak bardzo ufał komunistom, że interweniując u Bieruta ocalił życie żołnierza Narodowych Sił Zbrojnych, a więc formacji bardzo sobie obcej ideologicznie. Potem jednak władza zaczęła stawiać Tuwimowi wymagania, znacznie wykraczające poza to, co mógł i chciał im dać. Zaczęły się problemy. Nie groziło mu chyba aresztowanie, choć obawiał się tego, ale groziła mu marginalizacja. Okazało się, że musi czekać kilka lat na wydanie +Kwiatów polskich+, że +Bal w operze+ nie może się ukazać, a jego wiersze są odsyłane przez redakcje jak nowicjuszowi” – przypomniał Mariusz Urbanek, autor biografii autora „Balu w operze” pt. „Tuwim. Wylękniony bluźnierca” (Iskry, 2013).

CZYTAJ: Tu zawarł pierwsze przyjaźnie i poślubił miłość życia. O związkach Bolesława Prusa z Lublinem [ZDJĘCIA]

– Tuwim miał poczucie, że jest niczyj. Dla tak zwanych prawdziwych Polaków, dla prasy prawicowej był Żydem, który świetnie nauczył się pisać po polsku i uzurpował sobie rangę polskiego pisarza. Dla tak zwanych z kolei „prawdziwych Żydów” był po prostu zdrajcą własnych korzeni. Tuwim sam napisał, że dla niego prawdziwą ojczyzną jest język polski, nie Polska a właśnie polszczyzna. Tylko ten język go zresztą nigdy nie zdradził, wszyscy inni zapierali się Tuwima, odmawiali mu prawa i do bycia Polakiem i do bycia Żydem, język nie zdradził go nigdy – podkreślił Urbanek.

PAP / RL / opr. LisA

Fot. wikipedia.org

Tagi: literaturaciekawostkiKraj i Świattuwim
REKLAMA

Czytaj także

EAttachments95237230b6b3e1cd54241afcfaa947769a7747b xl
Wiadomości

38 mln lat temu na terenie dzisiejszej Lubelszczyzny pływały walenie

20 maja 2026
EAttachments9526437b98cdd9a02e2068ee9323d20343f4419 xl
Wiadomości

Litwa: czerwony alert w rejonie wileńskim po wykryciu możliwego drona. Zawieszono loty w Wilnie

20 maja 2026
EAttachments95235273c804fcf35020fd62d07202e66df2c30 xl
Wiadomości

Deszcz, burze i poranne mgły. Pogoda znów pokaże zmienne oblicze

19 maja 2026
EAttachments95231564aa7b6c8fccf10e3217aa4c97bef8f11 xl
Redakcje

Cannes 2026: dokument, który zachwycił publiczność festiwalu

18 maja 2026
EAttachments9523212c21701726dac65e1249c45d35c1febfc xl
Wiadomości

Nowo odkryta planetoida przeleci blisko Ziemi

18 maja 2026
EAttachments94981334a6c067a484113be3c66de5f49ad9b5c xl
Redakcje

Pogromcy Lublinian nie dali rady. Triumf w Lidze Mistrzów tym razem nie dla Polaków

17 maja 2026
EAttachments95209523432ef225c4509f0b583a62fd350edd9 xl
Wiadomości

Zmarł płk Zbigniew Zaborowski ps. „Sokół” – żołnierz Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich

17 maja 2026
EAttachments95209017d7a0c06086eea9c02a1df5f5ea642b0 xl
Sport

Jest awans! Polscy szczypiorniści zagrają na mistrzostwach świata

17 maja 2026
Następna wiadomość
343 233533 2023 12 27 161503

Oszustwo na funkcjonariusza CBŚP. Podejrzani trafili do aresztu

Ciekawostki

38 mln lat temu na terenie dzisiejszej Lubelszczyzny pływały walenie

Ornitolog: gołębie mają system nawigacji lepszy niż GPS

Naukowcy byli zaskoczeni. Wiemy, od kiedy psy towarzyszą człowiekowi

Ciekły kauczuk w służbie zdrowych zębów? Innowacyjne badania lubelskich naukowców [ZDJĘCIA]

Ekspertka: największy chomik świata znika z polskich pól

Przeszczep włosów coraz popularniejszy wśród polskich mężczyzn

O tym się mówiło

17.05.2026 Nie tylko rozrywkowa niedziela radiowa

Znęcał się nad matką. 54-latek w areszcie

Siódmy dzień dogaszania pogorzeliska w Puszczy Solskiej

25 lat temu zdobyły Puchar EHF. Spotkanie z zawodniczkami Montexu

29.04.2026 Przystanek noc

Poznaj średniowieczny ogródek. „Spotkania z archeologią” w Żmijowiskach

REKLAMA

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 81 53 64 200
fax 81 532 87 28
e-mail: poczta@radiolublin.pl

Partnerzy
Reklama
Kontakt
BIP
Praca Lublin
Praca IT Poznań

NASZE
CZĘSTOTLIWOŚCI:

102.2 MHz -Lublin
103.1 MHz -Ryki

103.2 MHz -Zamość
100.9 MHz -Chełm

93.1 MHz -Biała Podlaska

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj