53-latka wjechała samochodem do stawu. Później tłumaczyła policjantom, że „skończyły się jej hamulce”. Kobieta była pijana.
CZYTAJ: Odmówił poddania się kontroli, bo miał urodziny. 5 tys. zł mandatu dla agresywnego kierowcy
Do zdarzenia doszło w miejscowości Wierzchowiska Pierwsze (powiat janowski). W sobotę (08.04) wieczorem samochód marki Ford wjechał do stawu. Okazało się, że siedząca za kierownicą 53-latka była nietrzeźwa. Kobieta w wydychanym powietrzu miała blisko półtora promila alkoholu. Policjantom powiedziała, że do całego zdarzenia doszło, bo „skończyły się jej hamulce”.
53-latka odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości. Grozi za to do 2 lat więzienia i utrata prawa jazdy nawet na 10 lat.
RL / opr. ToMa
Fot. KWP Lublin




![Mecz walki w Lublinie. Bogdanka LUK lepsza od Cuprum [ZDJĘCIA] 3 EAttachments9362782fb41fdf73ce1da9e9e7c104bed32cf0d xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments9362782fb41fdf73ce1da9e9e7c104bed32cf0d_xl-350x250.jpg)


![Motor Lublin pokonał Koronę Kielce [ZDJĘCIA] 6 EAttachments9362503b24fb5df05345bf9eaefc60d98541a53 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/02/EAttachments9362503b24fb5df05345bf9eaefc60d98541a53_xl-350x250.jpg)





