Wielkanoc większość z nas spędza w gronie rodzinnym delektując się świątecznymi potrawami. Na terenie Południowego Podlasia na świątecznych stołach nie może zabraknąć sękaczy.
Sławomir Miszczuk z Białej Podlaskiej wypieka je tradycyjną metodą nad otwartym ogniem. Jak mówi, na przygotowanie jednego ciasta przeznacza około trzydziestu jaj. – Jest słodki, pachnący, miękki. Niektórzy ludzie chcą, żeby przede wszystkim miał ładne sęki, to taka wizytówka. To jest drogie ciasto – trzeba dużo jajek. Jest przy tym też sporo pracy.
Na terenie powiatu bialskiego tradycja wypiekania sękaczy jest żywa zwłaszcza w gminie Łomazy, Międzyrzec Podlaski, Kodeń, Konstantynów, a także Rossosz.
CZYTAJ: Poniedziałek Wielkanocny – drugi dzień Świąt Zmartwychwstania Pańskiego
MaT / opr. PrzeG
Fot. Przemysław Wierzbowski, wikipedia.org
Pliki dźwiękowe
Sławomir Miszczuk

!["Są symbolem życia". Tradycyjne malowanie pisanek w lubelskim skansenie [ZDJĘCIA] 2 EAttachments9405436a680a37523e0b9e504ede3ed6c8c7b56 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments9405436a680a37523e0b9e504ede3ed6c8c7b56_xl-1-350x250.jpg)





![Wielkanocny jarmark w centrum Lublina. Trzy dni atrakcji dla mieszkańców [PROGRAM] 8 EAttachments9402535e786e817bc0083ee46dc9532421f7e29 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments9402535e786e817bc0083ee46dc9532421f7e29_xl-350x250.jpg)


