Nie tylko oblewanie się wodą było powszechne na dawnej wsi w Wielkanocny Poniedziałek – dzień, który nazywano dyngusem, śmigusem i lejkiem.
– Było też mnóstwo zabaw z jajkami w roli głównej – mówi dr. hab. Mariola Tymochowicz, kustosz Muzeum Narodowego w Lublinie. – Toczono jajeczka albo po stole, albo jeżeli gdzieś na wsi była górka, zbierały się tam dzieci i staczały swoje jajeczka. To, które poleciało najdalej, wygrywało. Albo też na stole zderzano ze sobą te jajeczka. Wygrywało to jajko, które bardziej popękało. Zwycięzca mógł zabrać jajko pokonanego. Na północy Lubelszczyzny był taki zwyczaj, że przerzucano jajka między szpary w płocie. Komu udało się trafić w szparę, ten zwyciężał.
CZYTAJ: „Najlepszą radą jest umiar”. Jak uniknąć dolegliwości żołądkowych podczas świąt?
Jak pisał Oskar Kolberg, „W Poniedziałek Wielkanocny, zbierają się chłopaki wiejskie i chodzą od domu do domu, śpiewając: Wielki dziś nam dzień nastał. Tam, gdzie w chacie zastaną dziewczynę, oblewają ją wodą; gdzie dziewcząt nie ma, nie dopuszczają się tego. Gospodynie zaś dają im po dwa, trzy lub cztery jaja”. Było to tak zwane kolędowanie wiosenne.
SzyK / opr. WM
Fot. pixabay.com
Pliki dźwiękowe
Mariola Tymochowicz

![Sezon zasadniczy na podium. Bogdanka LUK Lublin nie dała szans rywalom [ZDJĘCIA] 2 EAttachments9405833928d225f4f80ac853a56aaa6ada416da xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments9405833928d225f4f80ac853a56aaa6ada416da_xl-350x250.jpg)
![Wiosna na ścieżkach i ulicach. Więcej rowerów miejskich w Lublinie [ZDJĘCIA] 3 EAttachments9405408cd22912ad93f08d4613db0d9803ef68f xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments9405408cd22912ad93f08d4613db0d9803ef68f_xl-350x250.jpg)
!["Są symbolem życia". Tradycyjne malowanie pisanek w lubelskim skansenie [ZDJĘCIA] 4 EAttachments9405436a680a37523e0b9e504ede3ed6c8c7b56 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments9405436a680a37523e0b9e504ede3ed6c8c7b56_xl-1-350x250.jpg)






