• Lublin
  • Biała Podlaska
  • Chełm
  • Hrubieszów
  • Kraśnik
  • Lubartów
  • Łęczna
  • Puławy
  • Świdnik
  • Tomaszów Lubelski
  • Włodawa
  • Zamość
Radio Lublin
weather icon 14°C
PODCASTY
KALENDARIUM
SŁUCHAJ
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
niedziela, 14 czerwca 2026
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Radio Lublin
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
Radio Lublin

Radio Lublin > Wiadomości > Śmiech dla duszy jest jak tlen dla płuc – 40 lat temu zmarł Luis de Funes

Śmiech dla duszy jest jak tlen dla płuc – 40 lat temu zmarł Luis de Funes

27 stycznia 2023 / 11:13
A A
louis de funes 1970 2023 01 27 111321
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

40 lat temu 27 stycznia 1983 r. odszedł Luis de Funes. Uznawany za jednego z najwybitniejszych aktorów komediowych w historii francuskiej kinematografii. „Śmiech jest dla duszy tym samym, czym tlen dla płuc” – mawiał aktor nazwany francuskim Chaplinem.

Jego dorobek to ponad 140 ról filmowych i 100 teatralnych

Dorobek Luisa de Funesa to ponad 140 ról filmowych i przeszło 100 teatralnych. Nim jednak zdobył popularność słynną rolą sierżanta Ludovica Cruchot z filmu „Żandarm z Saint-Tropez” (1964), zmagał się z wieloma przeciwnościami. Dorabiał jako dekorator wystaw sklepowych, pomocnik księgowego, kreślarz, był też pianistą jazzowym. Jego kariera nabrała tempa dopiero po ukończeniu pięćdziesiątego roku życia, czego jednak nigdy nie żałował. Uważał bowiem, że to właśnie dzięki temu osiągnął taki sukces.

– Kiedy byłem jeszcze nieznany, próbowałem kolorować za pomocą szczegółów, min, gestów niewielkie rólki, które mi powierzano. Dzięki temu zdobyłem pewien warsztat komediowy, bez którego nie zdołałbym zrobić takiej kariery. Dlatego też, gdybym miał zaczynać od nowa, zrobiłbym to samo – mówił w jednym z wywiadów.

Toto,_Eva_e_il_pennello_proibito_-_Louis_de_Funes_e_Toto.jpgNa zdj. Louis de Funès i Totò w scenie z filmu Toto w Madrycie, fot. Utente:Vabbè, Public domain, via Wikimedia Commons

Od najmłodszych lat lubił występować przed publicznością

Luis de Funes, a właściwie Louis Germain David de Funes de Galarza, urodził się 31 lipca 1914 r. w Courbevoie nad Sekwaną. Rodzina pochodziła ze zubożałej hiszpańskiej arystokracji. Ojciec Carlos Luis był z wykształcenia adwokatem, lecz bardziej od uprawiania prawniczego zawodu interesował go handel diamentami. W tym celu wyjechał do Wenezueli. Biznes jednak nie wypalił i wrócił jako bankrut, umierając w 1934 r. Z tego powodu Luis wraz z rodzeństwem wychowywany był przez osamotnioną matkę i nie wiodło im się najlepiej. Matka była choleryczką, miewała zmienne nastroje i dość wybuchowy charakter. W późniejszych latach de Funes przyzna, że swoją grę aktorską często inspirował jej zachowaniem.

Talent aktorski Luis de Funes przejawiał od najmłodszych lat. Początkowo występował przed rodzeństwem (był najmłodszy), później zaś przed szkolnymi kolegami, których sympatię zaskarbił sobie dzięki parodiowaniu nauczycieli, którzy jednak nie akceptowali tych drwin, skutkiem czego często zmieniał szkoły. Matka chciała, żeby został księdzem. Jednak w 1932 r. rozpoczął naukę w szkole artystycznej Ecole Loius-Lumiere, w której pobierał nauki pod okiem słynnej Germaine Dulac, reżyser, pionierki awangardy w kinie i feministki. Po wybuchu drugiej wojny światowej na dwa lata trafił do rezerwy. W odróżnieniu jednak od swojego brata (który zginął podczas kampanii 1940 r.), nie brał udziału w walkach.

Na scenie teatralnej debiutował, jako nastolatek, wystawioną w 1926 r. w miejskim teatrze w Coulommiers sztuką „Le Royal Dindon” – co ciekawe wcielił się w postać żandarma. Na szklanym ekranie zadebiutował dopiero niemal 20 lat później, grając krótki epizod w reżyserowanej przez Jeana Stelli komedii „Kuszenie Barbizona” (1946). Był to czas, kiedy de Funes musiał zadowolić się rolami drugoplanowymi, epizodycznymi, czasami nawet statystowaniem. Pierwszym filmem, w którym zagrał rolę pierwszoplanową był rola „Jak włos w zupie” (1957), reż. Maurice Regamey. Wcielił się wówczas w postać kompozytora Pierra Cousina.

Louis_de_Funes_—_Le_Gendarme_et_les_Extra-terrestres.jpg

Na zdj. Louis de Funès jako sierżant Ludovic Cruchot., fot.Daniel Blajan, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Komedia „Koko” otworzyło drzwi do wielkiej kariery. Luis de Funes zyskał rozgłos

Momentem przełomowym w karierze de Funesa okazała się reżyserowana przez Jeana Giraulta komedia „Koko” (1963). To właśnie tym filmem zwrócił uwagę na swój duży i dotychczas niewykorzystany talent komediowy. Prawdziwa kariera aktorska zaczęła się dla de Funesa wraz z nadejściem lat 60., kiedy to zagrał w takich przebojach kinowych, jak trylogia „Fantomas” w reż. Andre Hunebelle, czy reżyserowany przez Giraulta hicie „Żandarm z Saint-Tropez” (1964) – pierwsza część cyklu liczącego w efekcie 6 „żandarmeryjnych” filmów. Kolejnym przebojem z de Funesem w roli głównej okazała się „Wielka włóczęga” (1966), w reż. Gerard Oury. Był już wówczas najlepiej opłacanym aktorem we Francji. Za co zrewanżował się producentom sukcesem frkwencyjnym – tylko we Francji film obejrzało 17,5 mln widzów. Ustanowiony wówczas rekord pobił dopiero w 1998 r. „Titanic” (1997).

Kolejne filmy z udziałem de Funesa to m.in. „Wielkie wakacje” (1967), „Zwariowany weekend” (1968), „Hibernatus” (1969), „Mania wielkości” (1971), „Przygody Rabina Jakuba” (1973), „Skrzydełko czy nóżka” (1976) i „Kapuśniaczek” (1981).

– Rozśmieszał wszystkich, także ekipy filmowe, innych aktorów, rozśmieszał pełne sale kinowe, rozśmieszał całą Francję – opowiadała aktorka Annie Girardot.

Reżyser Gerarda Oury: Louis przekroczył barierę dźwięku; dotarł ponadto, czego oczekujemy od aktora

Warto zaznaczyć, że na tylko cztery wyreżyserowane przez Gerarda Oury filmy z de Funesem – „Gamoń” (1964), „Wielka włóczęga” (1966), „Mania wielkości” (1971) oraz „Przygody rabina Jakuba” (1973 – sprzedano ponad 42 miliony biletów. Oury, reżyser najbardziej kasowych francuskich komedii ocenił, że „Louis przekroczył barierę dźwięku; dotarł ponadto, czego oczekujemy od aktora”.

Sam de Funes często wspominał, że w filmach gra rolę własnej matki, która była dla niego najlepszym profesorem komedii. Wzorował się na jej cholerycznych napadach, umiejętnie je przejaskrawiając. Do jego wielkich inspiracji należeli jednak także wielcy aktorzy kina niemego jak Charlie Chaplin i Buster Keaton. To od nich nauczył się, że można wywoływać salwy śmiechu, przy jednoczesnym zachowaniu poważnego wyrazu twarzy.

– Miałem trzy okresy: ten, kiedy pytałem producentów i reżyserów, czy nie mają dla mnie jakiejś drobnej rólki do zagrania; drugi okres to ten, kiedy koledzy reżyserzy mówili: Fufu, mam rolę, która może ci odpowiadać; i w końcu zaczęto mnie pytać, jaki film chciałbym zrobić – opowiadał o swojej karierze.

Petit-baigneur1.jpg

Na zdj. Louis de Funès na planie filmu komediowego Mały pływak, fot. See page for author, Public domain, via Wikimedia Commons

Luis De Funes był perfekcjonistą

Luis De Funes był dwukrotnie żonaty. Z pierwszego małżeństwa miał syna – Daniela, którego jednak zaniedbywał do tego stopnia, że ten nie nazywał go ojcem, lecz Luisem. Aktor wyrzekł się syna, nie uwzględnił go nawet w swoim testamencie. Daniel o śmierci ojca dowiedział się z radia. Jednocześnie de Funes deklarował się jako głęboko wierzący katolik. Nigdy nie odpuszczał niedzielnej mszy świętej. Z drugą żoną miał dwóch synów – Patricka i Oliviera. Wszyscy jego synowie napisali o nim książki.

– Był perfekcjonistą. Nienawidził niepunktualności, kłamstwa, niechlujnego stroju. Gdy któryś z kolegów nie dawał z siebie wszystkiego, ojciec dostawał ataków wściekłości. Stawał się wtedy tyranem. Przerywał prace zdjęciowe i nie chciał ich kontynuować, aż do momentu, gdy zyskał przekonanie, że kolega jest wystarczająco przygotowany – napisał Olivier.

Luis de Funes w życiu codziennym był skromny, wycofany. W rozmowach z dziennikarzami był dość nieśmiały, nie miał gwiazdorskich zapędów. – Śmiech jest dla duszy tym samym, czym tlen dla płuc – zwykł mawiać.

Na początku lat 70. aktor wrócił do gry w teatrze. Ciągle był jednak obecny w filmie. Dużo pracował, zaczął mieć problemy z sercem. W 1975 r. trafił do szpitala z zawałem. Od tej pory problemy zdrowotne dokuczały mu cyklicznie. W 1980 r. za całokształt twórczości został nagrodzony Cezarem. Trzy lata później w 1983 r. na skutek jednego z ataków serca zmarł. Miał 69 lat.

– Nazywano go przeżytkiem, ponieważ jego komizm był prosty i uważano, że jest zbyt prosty, by być inteligentnym; lecz to właśnie tę prostotę najtrudniej w komizmie znaleźć – ocenił Michel Galabru, francuski aktor, scenarzysta i reżyser, przyjaciel de Funesa.

PAP / RL / opr. AKos

Fot. Marisa Rastellini (Mondadori Publisher), Public domain, via Wikimedia Commons 

Tagi: aktorKraj i Światkomedialuis de funes
REKLAMA

Czytaj także

EAttachments95775822ff6e8bcc1158994815995237dc684c2 xl
Wiadomości

Wypadek z udziałem samochodu, którym jechał Przemysław Czarnek

14 czerwca 2026
EAttachments95733544339d3307b732dfd5ec83f4731cb3448 xl
Wiadomości

150 kontroli cudzoziemców. Niektórzy muszą opuścić Polskę

14 czerwca 2026
EAttachments9576824c16df734f6d5c72fabb0ef804f92231f xl
Wiadomości

Dodatkowe pociągi na wakacje. POLREGIO wzmacnia ofertę w województwie lubelskim

14 czerwca 2026
EAttachments957683108f44ca13f4954595d189133d09dd61b xl
Wiadomości

Ekspert w Światowym Dniu Krwiodawcy: jedna donacja ratuje życie trzem osobom

14 czerwca 2026
EAttachments957608541f115b1f06d28f89886851cdcb85031 xl
Wiadomości

Płody zakopane na działce. Jest wniosek o aresztowanie lekarki

13 czerwca 2026
EAttachments949298822720b118ce3d701f96c002725b4037a xl
Wiadomości

Europoseł Hetman: Nie ma powodów do obaw. Polska wyłączona z Paktu Migracyjnego

13 czerwca 2026
EAttachments95743390acd021666ee0cca542093cee66a9ce0 xl
Wiadomości

Wielka awaria Facebooka [AKTUALIZACJA]

12 czerwca 2026
EAttachments9573767d5025cbe1f80c6bcd81e9ca02c64a6dc 1 xl
Wiadomości

Nie żyje brytyjski malarz David Hockney

12 czerwca 2026
Następna wiadomość
pm kul 270123 016 2023 01 27 131616

Podpisanie porozumienia pomiędzy KUL a Centrum Doktryn i Szkolenia Sił Zbrojnych

Ciekawostki

Co jadali mieszkańcy Chełma kilkaset lat temu? Dowiedzieliśmy się tego dzięki… pasożytom

Stanowisko łowców mamutów może stać się turystyczną wizytówką gminy Puławy

Morwa w nowej odsłonie. Lubelscy naukowcy opracowali innowacyjne przekąski

Symbol Polski i zwiastun wiosny. Bocian ma swoje święto

38 mln lat temu na terenie dzisiejszej Lubelszczyzny pływały walenie

Ornitolog: gołębie mają system nawigacji lepszy niż GPS

O tym się mówiło

Historia kołem napędowym gospodarki lokalnej. Rozmowa z wójtem gminy Jabłoń

12 czerwca 1895 r. | Ekspresem przez historię

Zwiedzanie Lubelszczyzny z dofinansowaniem. Na jakich zasadach i od kiedy?

Koncerty, kiermasz i spotkania. Pszczelarski festiwal na Zamku

Pucharowy mini żużel w Lublinie

Pacjentki poszukiwane. Lublin w największym europejskim projekcie badań nad endometriozą

REKLAMA

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 81 53 64 200
fax 81 532 87 28
e-mail: poczta@radiolublin.pl

Partnerzy
Reklama
Kontakt
BIP
Praca Lublin
Praca IT Poznań

NASZE
CZĘSTOTLIWOŚCI:

102.2 MHz -Lublin
103.1 MHz -Ryki

103.2 MHz -Zamość
100.9 MHz -Chełm

93.1 MHz -Biała Podlaska

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • NAGRODA IMIENIA BOGUMIŁY NOWICKIEJ
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj