101 lat temu, 18 sierpnia 1925 roku, spółka Polskie Radio dostała koncesję na nadawanie ogólnopolskiego programu radiowego. Pozwolenie, wydane na 20 lat, przyznawało prawo budowania i eksploatacji urządzeń radiofonicznych w całym kraju.
Do konkursu zgłosiło się dziesięć spółek i firm, w tym Polskie Towarzystwo Radiotechniczne, które miało najlepsze zaplecze techniczne. Wygrała spółka Polskie Radio i to ona, osiem miesięcy później, 18 kwietnia 1926 roku o godzinie 17.00, rozpoczęła nadawanie programu ze stacji nadawczej w Warszawie.
CZYTAJ: Ruszają z pomocą! Lubelscy strażacy lecą do Hiszpanii
Założycielami spółki Polskie Radio, związanej z koncernem elektryfikacyjnym „Siła i Światło”, byli: lekarz Zygmunt Chamiec i inżynier Tadeusz Sułowski.
Janusz Regulski, współzałożyciel koncernu „Siła i Światło”, w nagraniu archiwalnym opowiadał o początkach polskiej radiofonii. Wspominał, że doktor Chamiec wrócił w 1923 roku z Paryża zafascynowany radiem i zwrócił się do inżyniera Sułowskiego z prośbą o pomoc w zorganizowaniu radia: – Ustaliliśmy plan, w jaki sposób do tego podejść. Założyliśmy spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością Polskie Radio, do której doprosiliśmy wybitniejsze osoby w Polsce, takie jak na przykład Piotr Drzewiecki, który był wcześniej prezydentem Warszawy czy Leopold Skulski, były premier.
Zanim radio zaczęło regularne nadawanie w kwietniu 1926 roku, 1 lutego 1925 wyemitowało pierwszą próbną audycję, i tę datę uznaje się za początek naszej radiofonii. O godzinie 18.00 w stacji nadawczej Polskiego Towarzystwa Radiotechnicznego w Warszawie inżynier Roman Rudniewski powiedział do mikrofonu: „Tu próbna stacja radionadawcza PTR, fala 385 metrów”.
Początkowo audycji Polskiego Radia słuchało niespełna 5 tysięcy osób. Cały program był nadawany na żywo, głównie wieczorem. Radio rozwijało się w szybkim tempie, a dzięki rozpoczętej w latach 20. produkcji odbiorników radiowych, docierało do coraz większej liczby osób.
Polskie Radio postawiło na rozwój ośrodków regionalnych. Kolejno powstawały rozgłośnie w Krakowie, Poznaniu, Katowicach i Wilnie. W 1930 roku dołączyła do nich rozgłośnia Polskiego Radia we Lwowie. Do znanych postaci występujących na jej antenie należeli między innymi Czesław Halski, Włada Majewska, Adam Sołtys i Wiktor Budzyński.
Przed wojną Polskie Radio nadawało też relacje z zawodów sportowych, dzięki którym słuchacze mogli się przenosić do najbardziej oddalonych zakątków świata. Sławny sprawozdawca sportowy Bohdan Tomaszewski wspominał pierwsze transmisje: – Były to bezpośrednie transmisje z: olimpiady w 1936 roku w Berlinie, piłkarskich mistrzostw świata w 1938 roku.
Rówieśnikiem Polskiego Radia jest radiowy teatr, którego początki datują się na 29 listopada 1925 roku, kiedy nadano pierwsze słuchowisko – „Warszawiankę” Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Mikołaja Kaszyna. Przez lata z radiowym teatrem współpracowali wybitni twórcy, między innymi Melchior Wańkowicz, Maria Kuncewiczowa i Jerzy Szaniawski, którego słuchowisko „Zegarek” z 1935 roku zostało zrealizowane przez 20 rozgłośni na całym świecie.
Dziś „Radiowy Teatr Wyobraźni” przygotowuje około 160 premier rocznie. Szczególną formą są powieści radiowe – „Matysiakowie” i „W Jezioranach”, emitowane od kilkudziesięciu lat.
Słuchowiska i radiowe powieści to znak rozpoznawczy Polskiego Radia – podkreślał wieloletni reżyser i dyrektor radiowej sceny Janusz Kukuła: – Teatr Polskiego Radia od początku istnienia radiofonii w Polsce jest wyznacznikiem jej tożsamości. Trudno sobie wyobrazić Polskie Radio bez sztuki. Ci, którzy byli tu przed nami, natychmiast zdali sobie sprawę jak piękne jest to miejsce, aby prezentować polską i światową dramaturgię. Pojawiali się tutaj najwięksi pisarze, aktorzy, reżyserzy, kompozytorzy. To w jakimś sensie miejsca, które wyznacza standardy polszczyzny.
Słuchowisk i spektakli nie brakuje także na antenie Radia Lublin. W każdą sobotę po godzinie 20.00 zapraszamy na „Radioteatr”, a w czwartek po godzinie 23.00 czekają na Państwa słuchowiska kryminalne.
RL / Informacyjna Agencja Radiowa / opr. ToMa
Fot. pixabay.com









