W Basket Lidze Kobiet trwa przerwa przeznaczona na mecze reprezentacji. O dotychczasowych występach zespołu Lotto AZS-u UMCS-u Lublin z trenerem drużyny Markiem Lebiedzińskim rozmawiał Józef Kufel.
12 meczów drużyna rozegrała w pierwszej części sezonu. Jak ten dotychczasowy czas podsumuje trener?
– Myślę, że trzeba mieć trochę szczęścia, bo na „Titanicu” ludzie wszystko mieli, pieniądze mieli, zdrowi byli, ale szczęścia nie mieli. Patrząc na natłok grania w pierwszej fazie, najbardziej się obawiałem, żeby przetrwać zdrowotnie. I to się udało zrobić. Cieszymy się bardzo, że nikt nie ma poważniejszej kontuzji i przetrwaliśmy huragan spotkań. To cieszy i to da na pewno bazę do dalszej pracy – mówi Marek Lebiedziński.
A sportowo zaczęło się od zdobycia Superpucharu Polski, w lidze było trochę w kratkę. No i Euroliga z pięknym akcentem przed przerwą reprezentacyjną, czyli ze zwycięstwem z drużyną z Turcji.
– Na pewno zdobycie Superpucharu dało nam troszkę energii i wiary. Później przytrafiły się trzy porażki na wyjeździe, ale myślę, że z dobrymi zespołami. W Bochni każdemu będzie ciężko grać, bo ten zespół jest strasznie ofensywny. Poza tym wtedy zagraliśmy troszkę nonszalancko, defensywnie kompletnie nie byliśmy zespołem i to nas kosztowało zwycięstwo. Ponieśliśmy też porażki we Wrocławiu i w Gorzowie, ale to będą zespoły z topu. A jeżeli chodzi o Euroligę, fajnie, że wygraliśmy to spotkanie u siebie, bo chyba nikt przed sezonem nie sądził, że w Eurolidze o coś powalczymy. Szkoda spotkania z Pragą u siebie, bo to by było spełnienie marzeń, jeżeli chodzi o rozgrywki euroligowe. Ale miło, że wygraliśmy ten mecz. Dziewczyny pokazały dużo charakteru, dużo mocy i pewności siebie – stwierdza Marek Lebiedziński.
Gdzieś po cichu można liczyć, że powalczycie jeszcze nawet o to trzecie miejsce w grupie euroligowej i awans do kolejnej rundy?
– Na pewno się nie poddamy. Do każdego meczu musimy podchodzić tak naprawdę step by step i nie zastanawiać się, czy będziemy robić awans. Ale jeżeli nam się otworzy taka sytuacja, to fajnie. Mamy dwa trudne wyjazdy do Pragi i do Bourges, ale myślę, że na pewno dziewczyny powalczą. To są charakterne zawodniczki. Fajnie, że one tak reagują, grają z naprawdę dużą pasją. Przyjemnie się prowadzi ten zespół. Myślę, że to jeden z fajniejszych sezonów i fajnie, że jestem head coachem tej drużyny. Zaczyna mi się ta praca podobać. Dużo wyzwań, bo gros czasu spędziłem jako asystent, ale myślę, że ta grupa zawodniczek dużo oddaje. To mega inteligentne dziewczyny, fajnie się z nimi o koszykówce rozmawia i na treningach można pokombinować – dodaje Marek Lebiedziński.
Cała rozmowa w materiale audio:
Do ligowej rywalizacji akademiczki wrócą 22 listopada. Wtedy na wyjeździe zmierzą się z Widzewem Łódź.
Z kolei w najbliższych dniach reprezentację Polski koszykarek czekają trzy mecze eliminacji mistrzostw Europy. 11 listopada w Rydze biało-czerwone zagrają z Izraelem, 14 listopada w Podgoricy z Czarnogórą, a 17 listopada w Gorzowie rywalem podopiecznych selekcjonera Karola Kowalewskiego będzie Turcja.
JK / opr. ToMa
Fot. Wojciech Szubartowski / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Z Markiem Lebiedzińskim rozmawiał Józef Kufel




![Zaduszki z Prusem. Śladami autora "Lalki" po lubelskim cmentarzu [ZDJĘCIA] 5 EAttachments98630842ff2250d4ba6a9dbf0870578b3082e36 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/11/EAttachments98630842ff2250d4ba6a9dbf0870578b3082e36_xl-350x250.jpg)



![Kierunek Jasna Góra. Kolejarze rozpoczęli coroczną pielgrzymkę [ZDJĘCIA] 9 EAttachments9862926674e1df2c266ed52f782d582081772d8 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/11/EAttachments9862926674e1df2c266ed52f782d582081772d8_xl-350x250.jpg)
![Krew pilnie potrzebna. Akcje w regionie [HARMONOGRAM] 10 EAttachments9097108058e5b7131d30eb9ea40ce0952be4f86](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/11/EAttachments9097108058e5b7131d30eb9ea40ce0952be4f86-75x75.jpg)
