Oddział neurochirurgii bialskiego szpitala nie otrzymał finansowania za dodatkowo wykonane świadczenia nieobjęte umową z płatnikiem.
Z powodu pilnych prac remontowych oddział zawiesił swoją działalność. – Wkrótce ma ruszyć, ale będzie już wykonywał mniej świadczeń i jedynie te, które są zakontraktowane z NFZ – mówi dyrektor bialskiego szpitala Artur Kozioł. – Do końca roku oddział mamy zawieszony, mamy decyzję wojewody i od stycznia chcemy ruszyć, ale jeszcze nie wiemy, w jakim zakresie i w jakiej ilości łóżek. Będą negocjacje z lekarzami. Na chwilę obecną nie mogę nic obiecać. Mamy zamiar odtworzenia tego oddziału, ale z dostosowaniem do wartości umowy, czyli umowy 7-milionowej.
W 2025 roku oddział neurochirurgii wykonał nadwykonania w ramach świadczeń limitowanych za kwotę 19 mln złotych. O wypłatę tych środków będzie domagał się od NFZ na drodze sądowej.
CZYTAJ: Miliony nadwykonań bez zapłaty. Szpital ograniczy niektóre świadczenia
Jak informowała rzeczniczka lubelskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Małgorzata Bartoszek, nadwykonania w świadczeniach limitowanych nie są zobowiązaniem NFZ. Jednak jeśli w planie finansowym Funduszu pozostaną wolne środki, wówczas Fundusz może za nie zapłacić.
MaT / opr. WM
Fot. pexels.com
Pliki dźwiękowe
Artur Kozioł









