W meczu przyjaźni Motor Lublin w 11. kolejce piłkarskiej Ekstraklasy pokonał na własnym stadionie Śląsk Wrocław 3:2.
Przez całą pierwszą połowę optyczną przewagę na boisku miał Motor. Gospodarze często stwarzali groźne sytuacje pod bramką Śląska, jednak bramkarz przyjezdnych Karol Niemczycki miał „dzień konia”, broniąc wszystko. Gorzej spisał się golkiper Lublinian. Gašper Tratnik niepotrzebnie wdał się w „kiwkę” i podał wprost pod nogi jednego z rywali, a Przemysław Banaszak w 11 minucie wpakował piłkę wprost do bramki Motoru.
Druga połowa rozpoczęła się od rzutu karnego dla Lublinian. Jednak strzał Karola Czubaka obronił Niemczycki. Ale co się nie odwlecze to nie uciecze. W 61 minucie do siatki Śląska trafił Makan Aïko i był remis. Jednak sytuacja w meczu zmieniała się jak w kalejdoskopie. W 66. minucie po strzale Malaly Dembele znów prowadził Śląsk. W 77 minucie Lublinianie ponownie wyrównali – Niemczycki odbił strzał głową Marka Bartosa, jednak przy dobitce Christophera Simona nie miał szans.
I kiedy wydało się, że mecz zakończy się wynikiem 2:2, okazało się, że Ndiaye przy strzale był trzymany za koszulkę i w 90. minucie sędzia podyktował kolejnego karnego dla Motoru. Tym razem Niemczycki nie uratował Śląska i jedenastkę na bramkę zamienił Yacine Bourhane.
Trener Motoru Mariusz Misiura na pomeczowej konferencji prasowej mówił o wyboistej drodze, jaką jego drużyna pokonuje w tym sezonie: – Jeśli chodzi o to, co się dzieje tutaj przez ostatnie 3-4 miesiące, doświadczamy najtrudniejszej drogi z możliwych. Patrząc na początek sezonu, każdy z nas był świadkiem wielu dobrych meczów, ale wynik się nie zgadzał. Dzisiaj myślę, że wszyscy mają takie poczucie, że zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, była pełna kontrola i dużo sytuacja, a to przeciwnik strzelił bramkę na 1:0, za chwilę niewykorzystany rzut karny i znowu bramka na 2:1 dla przeciwnika. Nasza drużyna pokazała jednak charakter i wiarę, mądrość wszystkich. To jak czytaliśmy w trakcie, jak reagowaliśmy na różnego rodzaju modyfikacje ustawienia przeciwnika, to najtrudniejsza droga, żeby ją przejść. Cieszę się, że jako trener czegoś takiego doświadczam, bo wierzę, że bardzo dużo mnie to nauczy, bardzo dużo z tego wyniosę. Dziękuję piłkarzom, trenerom i wszystkim pracownikom w klubie, że w trudnych momentach jesteśmy razem i walczyliśmy, żeby wyjść z tego trudnego momentu, który był wcześniej. A co do samego meczu, to myślę, że mieliśmy totalną kontrolę i dominację, a wynik 3:2 nie odzwierciedla tego, co się działo w spotkaniu. Ale cieszę się bardzo, że finalnie ten wynik jest dla nas bardzo dobry, bo czasami grasz dobry mecz, a wynik się nie zgadza.
– Choć dwa razy goniliśmy wynik, byliśmy lepsi – uważa obrońca Motoru Filip Luberecki: – Uważam, że cały mecz dominowaliśmy. Pierwszą bramkę straciliśmy po własnym rozgrywaniu, drugą też po prostym błąd przy drugiej piłce. Szkoda, bo sami sobie problemy tworzymy. Ale trzeba docenić to, że dążyliśmy do zwycięstwa od początku do końca, chcieliśmy to wygrać, czuliśmy, że jesteśmy lepsi. Bo uważam, że w tym meczu byliśmy lepszym zespołem przez 90 minut i udało się. Znowu 3:2. Chociaż może to dla kibiców dobrze, że było tyle emocji, ale my chcielibyśmy nie tracić tak prosto bramek.
Piątej porażki z rzędu żałował napastnik Śląska Przemysław Banaszak: – Strzeliliśmy bramkę. Pierwszą połowę zagraliśmy tak, że byliśmy w tym niskim bloku, staraliśmy się kontrować przeciwnika, nie zawsze to się udawało, brakowało dłuższego utrzymania się przy piłce i operowania piłką. Mało było też strzałów oddanych na bramkę przeciwnika. Pierwszy karny obroniony, drugi było blisko, ale widocznie dzisiaj aż tyle szczęścia nie mieliśmy.
Z 12 punktami Motor przesunął się na 11. miejsce w tabeli. W następnej serii spotkań już w piątek (23.10) lubelska drużyna u siebie zagra z Zagłębiem Lubin.
JK / opr. ToMa
Fot. Wojciech Szubartowski
Pliki dźwiękowe
Relacja Józefa Kufla
Filip Luberecki
Przemysław Banaszak
![Szalony mecz przyjaźni. Motor lepszy od Śląska [ZDJĘCIA] 1 EAttachments981387908bc3932a6d15f353e2f5e3289124803 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments981387908bc3932a6d15f353e2f5e3289124803_xl-750x375.jpg)
![Szalony mecz przyjaźni. Motor lepszy od Śląska [ZDJĘCIA] 2 LW1_7739.jpg](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9813928e89154c154c01ac4ce139f92b31d75d9_xl-1.jpg?size=md)










