Siatkarze PGE Projektu Warszawa zostali triumfatorami 5. edycji turnieju Bogdanka Volley Cup im. Tomasza Wójtowicza. Stołeczna drużyna w finale zawodów rozgrywanych w hali Globus okazała się lepsza od gospodarzy, Bogdanki LUK Lublin, pokonując ich 3:1.
To było zacięte spotkanie, w którym przygotowujący się do nowego sezonu drużyny nie mogły jeszcze wyciągnąć na stół wszystkich najmocniejszych kart. Lubelski zespół grał bez odpoczywającego po mistrzostwach Europy Wilfredo Leona. Z ławki poczynania kolegów oglądał też dziś Japończyk Ran Takahashi. W warszawskim zespole zabrakło natomiast kontuzjowanego Aleksandra Śliwki.
Projekt wygrał pierwszego seta do 21, ale w drugim do 23 zwyciężyła Bogdanka. Początek kolejnej partii wskazywał na to, że gospodarze pójdą za ciosem, ale w połowie seta przewagę zyskali stołeczni, którzy – wygrywając do 18 – objęli prowadzenie w meczu 2:1. Podopiecznym trenera Roberto Piazzy wystarczyło postawić kropkę nad ich czwartej partii, co też uczynili, zwyciężając do 19.
Stołeczna ekipa po raz pierwszy triumfowała w Bogdanka Volley Cup, w turnieju, który znów okazał się organizacyjnym sukcesem. Halę po brzegi wypełnili kibice, a zmaganiom na najwyższym poziomie patronował legendarny Tomasz Wójtowicz.
Trzecie miejsce w turnieju zajęła ACH Volley Lublana, która w meczu o tę lokatę pokonała Fenerbahce Stambuł 3:2.
MVP turnieju uznany został Jan Firlej (PGE Projekt Warszawa). Najlepszymi przyjmującymi zostali: Kevin Tillie i Bartosz Bednorz (obydwaj PGE Projekt), a środkowymi – Aleks Grozdanov (Bogdanka LUK) i Jurij Semeniuk (PGE Projekt). Najlepszym libero Tomohiro Ogawa, rozgrywającym Marcin Komenda (obydwaj Bogdanka LUK), a atakującym Juri Romano (PGE Projekt).
JK
Fot. Wojciech Szubartowski
Pliki dźwiękowe
Relacja Józefa Kufla









