Wybory w Izraelu nie dały prawicy większości w parlamencie. Blok premiera Benjamina Netanjahu zdobył według częściowych wyników 53 mandaty w 120-osobowym Knesecie. Opozycja, skupiona wokół byłego szefa izraelskiej armii Gadiego Eisenkota, ma 48 miejsc. Do większości potrzeba 61 mandatów, dlatego kluczowe mogą okazać się partie arabskie. To od układu sił i negocjacji koalicyjnych zależy, kto utworzy nowy rząd.
Jak zauważył poranny gość Radia Lublin Politolog prof. Marek Pietraś dyrektor Instytutu Stosunków Międzynarodowych UMCS mamy do czynienia z patem politycznym.
– Czekamy dzisiaj na ostateczne wyniki wyborów i na to, jaki będzie wynik negocjacji, bo za chwilę negocjacje z ugrupowaniami politycznymi rozpocznie prezydent Herzog. Efektem będzie powierzenie misji utworzenia nowego rządu. Ten kandydat zgodnie z prawem Izraela będzie miał 42 dni na utworzenie nowego rządu. Jeżeli ta misja się nie powiedzie, prawdopodobieństwo przedterminowych wyborów jest duże.
Cała rozmowa w materiale wideo:
Wynik wyborów w Izraelu będzie miał znaczenie dla sytuacji na Bliskim Wschodzie, w tym dalszego przebiegu konfliktu z Hamasem i relacji z Palestyńczykami. Polityka nowego rządu wpłynie również na stosunki Izraela ze Stanami Zjednoczonymi i państwami Unii Europejskiej.
ZAlew / opr. LisA
Fot. Michał Winiarski





![Sensacja w Łęcznej! Górnik pokonał GKS Katowice [ZDJĘCIA] 6 EAttachments98334075c10abbccf7cb82045e560ce2da2a706 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments98334075c10abbccf7cb82045e560ce2da2a706_xl-1-350x250.jpg)



