Pijany ojciec przewoził czterolatka na rowerze. 54-latek z gminy Łuków za swoje czyny odpowie przed sądem.
– Policjanci z łukowskiej drogówki zauważyli mężczyznę jadącego po ścieżce rowerowej – relacjonuje aspirant sztabowy Marcin Józwik z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie. – Mundurowi zwrócili uwagę, że jego tor jazdy nie był idealnie prosty, że chwilami poruszał się „wężykiem”. Zatrzymany do kontroli drogowej rowerzysta mówił, że nie może utrzymać równowagi na jednośladzie, bo wiezie w foteliku syna. Okazało się, że obecność w foteliku dziecka to nie był powód utraty równowagi. 54-latek miał prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Chłopiec już nie pojechał dalej ze swoim tatą, policjanci przekazali go wezwanej na miejsce kontroli mamie.
Mężczyźnie grozi wysoka grzywna, a nawet kara aresztu. Dodatkowo o sprawie zostanie powiadomiony Sąd Rodzinny i Nieletnich.
EwKa / opr. WM
Fot. KPP Łuków
Pliki dźwiękowe
Marcin Józwik











