Aktualizacja: 11:30
Rumuńska drużyna CSM Ramnicu Valcea będzie przeciwnikiem piłkarek ręcznych PGE MKS-u El-Volt Lublin w trzeciej rundzie kwalifikacji Ligi Europejskiej. Losowanie par tej fazy rywalizacji odbyło się w Wiedniu.
– Jaki to jest dokładnie rywal, analiza tego dopiero przed nami. Na pewno mocny, bo taka jest liga rumuńska. Natomiast z tego, co na gorąco wiemy, dużo zmian zostało w tym sezonie porobionych, jest tam dużo nowych zawodniczek, próbowano zbudować zespół, który ma walczyć w lidze rumuńskiej. Na razie to nie wygląda zbyt dobrze, ale do listopada trochę czasu zostało. Natomiast my nie jesteśmy złym zespołem i na pewno za darmo awansu nie oddamy. Będziemy chcieli zagrać dwa dobre mecze. Na pewno można było trafić na słabszego rywala, ale nie ma co spuszczać głów – tak wyniki losowanie skomentował trener Paweł Tetelewski.
Lublinianki pierwsze spotkanie rozegrają na wyjeździe 7 lub 8 listopada. Rewanż odbędzie się tydzień później w Lublinie.
Zwycięzca dwumeczu wystąpi w fazie grupowej Ligi Europejskiej.
Godz. 08.30
Piłkarki ręczne PGE MKS-u El-Volt Lublin poznają dziś (14.10) swoje rywalki w 3. rundzie kwalifikacji Ligi Europejskiej. Lublinianki, podobnie jak Zagłębie Lubin, znalazły się w pierwszym koszyku i trafią na ekipę z drugiego koszyka, w którym są dwie drużyny z Norwegii, Rumunii i Szwecji oraz jedna czeska, francuska, hiszpańska, niemiecka, portugalska i serbska.
Trener Paweł Tetelewski bardzo spokojnie podchodzi do losowania.
– Co nam los da trzeba będzie się z tym zmierzyć. Dla mnie ważne jest to, że nie trafiamy znów na polski zespół. W końcu to będą europejskie puchary. To jest plus, że jesteśmy w tym samym koszyku, to mnie cieszy. Nie mamy wpływu na kogo trafimy. Nie będę tego analizował, bo to wróżenie z fusów.
Losowanie odbędzie się w Wiedniu i rozpocznie się o godz. 11.00.
AR / opr. PrzeG
Fot. Wojciech Szubartowski
Pliki dźwiękowe
Paweł Tetelewski
Paweł Tetelewski 1










