Niespełna trzy miesiące bez pracy pozostawał Mateusz Stolarski. Były trener Motoru Lublin, który z drużyną żółto-biało-niebieskich pożegnał się 18 czerwca, został zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec Widzewa Łódź. Na stanowisku zastąpił Aleksandara Vukovicia. Pod wodzą Serba w bieżącym sezonie Łodzianie w siedmiu meczach zdobyli 7 punktów i zajmują trzynaste miejsce w tabeli ekstraklasy.
33-letni Stolarski uchodzi za jednego z najzdolniejszych trenerów młodego pokolenia. Z Motorem był związany od września 2022 roku. Najpierw pracował jako asystent w sztabie Goncalo Feio, a po odejściu Portugalczyka w marcu 2024, przejął obowiązki pierwszego trenera. Pod jego kierunkiem Motor po 32 latach wrócił do ekstraklasy, a następnie zajął w niej najwyższe w historii występów w elicie, siódme miejsce. Kolejny sezon prowadzona przez Stolarskiego drużyna ukończyła na 12. pozycji, a prezes i właściciel Motoru Zbigniew Jakubas podjął decyzję o zmianie szkoleniowca, zatrudniając Mariusza Misiurę.
W Widzewie Stolarskiego wspomagać będą sztabowcy znani z pracy w Lublinie: Przemysław Jasiński i Marcel Kotwica.
Mateusz Stolarski na ławce szkoleniowej Widzewa zadebiutuje już w niedzielę w ligowym klasyku przeciwko Legii Warszawa.
JK
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum










