Celem Rosji jest zniechęcenie sojuszników do udzielania pomocy Ukrainie, dlatego będzie coraz więcej ataków na przejścia graniczne czy stacje benzynowe – ocenił gość porannej rozmowy Radia Lublin pułkownik Dariusz Dachowicz, były dowódca 1 Pułku Specjalnego Komandosów oraz Gromu.
– Dotyczy to nie tylko naszej granicy, ale również granicy z Rumunią i Mołdawią – wskazał pułkownik Dachowicz. – W związku z tym, że te cele na razie są na terenie Ukrainy i dlatego takie, a nie inne działanie Federacji Rosyjskiej, jest to po prostu nowa taktyka działania. Rosjanie liczyli, że załatwią to w zupełnie inny sposób, już na początku tej wojny. Efekty mamy, że wojna trwa ponad cztery lata i dlatego przy zastosowaniu nowych środków bojowych realizują nową taktykę.
Cała rozmowa w materiale wideo:
Dziś od rana nad polskim niebem znów operują myśliwce NATO. Decyzje podjęto w związku z kolejnym atakiem Rosji na Ukrainę.
RyK / RMaj / opr. WM
Fot. archiwum









