O poezji w języku migowym będą dziś rozmawiać goście „Bitwy o Kulturę” w Teatrze Starym w Lublinie. O tym jak wygląda poezja, której nie słyszymy, ale możemy ją zobaczyć, a także o roli ruchu, gestu i emocji.
– Dzisiaj jesteśmy przyzwyczajeni, że poezję czytamy, że ona jest po prostu w słowie – mówi teatrolog i literaturoznawca, dr hab. Jarosław Cymerman. – Nie myślmy wyłącznie o poezji „miganej” jako poezji przeznaczonej wyłącznie dla osób niesłyszących. Starogreckie słowo „logos”, które oznacza niby „słowo”, ale znaczy też „myśl”. W gruncie rzeczy istotą poezji jest ruch myśli, a nie koniecznie wyłącznie ruch brzmień.
CZYTAJ: W Lublinie o teatralnej twórczości osób niesłyszących
– Poezja migowa wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, w Polsce dopiero się rozwija z pomocą tłumacza języka migowego – mówi Głuchy aktor, poeta i artysta, Adam Stoyanov. – Poezja korzysta z kształtu. Jest troszeczkę czymś innym niż poezja języka pisanego. My używamy przestrzeni, pokazujemy te kształty. To jest coś na czym głownie opiera się poezja języka migowego, czyli na pokazywaniu tego.
Gośćmi spotkania będą Edyta Kozub – ekspertka w zakresie polskiego języka migowego. Promotorka kultury Głuchych oraz artystka specjalizująca się w Visual Vernacular. Adam Stoyanov – Głuchy aktor, poeta i artysta, dla którego polski język migowy jest językiem ojczystym. Specjalizuje się w poezji miganej, miganiu wizualnym i artystycznym. Spotkanie poprowadzi dr hab. Jarosław Cymerman.
Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:00 w Teatrze Starym w Lublinie. Wstęp za okazaniem bezpłatnej wejściówki. Wejściówki można rezerwować i odbierać w kasie Teatru Starego.
Wydarzenie odbywa się we współpracy ze Stowarzyszeniem „Otwieracz” w ramach konferencji na temat doświadczenia, obecności i twórczości osób g/Głuchych i słabosłyszących w teatrze – „Teatr. Nie widać/nie słychać”.
BoS / opr. PrzeG
Fot. pexels.com
Pliki dźwiękowe
Jarosław Cymerman
Adam Stoyanov









