Coraz więcej osób na hulajnogach ginie na drogach w Polsce, rośnie też liczba wypadków z ich udziałem – alarmują policjanci. Do lipca tego roku takich zdarzeń w całym kraju odnotowano 828, a w w analogicznym okresie ubiegłego roku – 702.
CZYTAJ: Nielegalna fabryka sterydów w mieszkaniu. 31-latek zatrzymany [ZDJĘCIA]
– Trend jest niepokojący, a hulajnoga to nie zabawka – mówi aspirant Joanna Pilarska z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju. – W 2025 roku odnotowaliśmy aż 1158 wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych, w których zginęło 11 osób, a 1055 zostało rannych. Wstępne dane za okres styczeń-lipiec tego roku pokazują dalszy niepokojący wzrost liczby zdarzeń z udziałem tej grupy użytkowników jednośladów. W porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego liczba osób zabitych wzrosła z 5 do 11, a liczba rannych z 638 do 745.
Kierujący hulajnogą powinien poruszać się po drodze rowerowej, a jeśli jej nie ma, to powinien się poruszać jezdnią na której obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h. Jeśli dopuszczalna prędkość jest wyższa, to hulajnogą można poruszać się po chodniku, ale z prędkością zbliżoną do pieszych.
MaTo / opr. AKos
Fot. pixabay.com
