Teren rezerwatu przyrody „Krowia Wyspa” jest niszczony przez quady, motocykle i auta terenowe – alarmują władze Kazimierza Dolnego. Niski stan Wisły umożliwił dojazd na wysepkę położoną na terenie Kazimierskiego Parku Krajobrazowego.
– Wystosowałem apel do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o zajęcie się tym problemem – mówi burmistrz Kazimierza Dolnego, Artur Pomianowski. – Ja sam jestem fanem sportów motorowych, ale uważam, że wszystko ma swoje miejsce i swój czas. Natomiast pojawienie się tego typu pojazdów w rezerwacie, czyli w miejscu, które jest prawnie chronione ze względu na swoje walory przyrodnicze, przypomnę, że rezerwat Krowia Wyspa to ptasi rezerwat, no nie powinno mieć miejsca.
– Quady, ja pamiętam, nie tak dawno z małym dzieckiem, z wózkiem, przechodziłem. Grupa quadów przejechała obok mnie z ogromną szybkością. Udało mi się jednego zatrzymać, no to miał tak agresywne do mnie podejście. Mogą to być bardzo fajni ludzie, którzy przyjeżdżają z dużych miast, żeby wypocząć. No i ten wypoczynek to nie jest to, co dla nas wypoczynek, tylko po prostu bardzo aktywny wypoczynek. No i to trzeba byłoby jakoś unormować. To tak nie może być, że człowiek idzie na spacer w cichym miejscu i przelatują obok niego quady, które później lądują na wyspie.

CZYTAJ: Niżej od absolutnego minimum! Dramatyczny stan Bugu
– Widziałem quady nieraz i też takie duże samochody, nie wiem jak to się nazywa, te cztery, bo jestem Francuzem, przepraszam.
– Terenowe.
– Rzeczywiście. Jak tam chodzi się z rodziną, niezbyt przyjemne. Też to jest rezerwat.
– Są granice jakieś. Korzystamy z tego sprzętu, ale jakieś granice są. Bez przesady. Mam quad, to że on wszędzie pojedzie, to nie świadczy o tym, że on ma tam się swobodnie wyżywać na tym piachu. Tutaj się zdarza tak samo. Samochodem osobowym potrafi tu wjechać na ten maleńki kawałek piachu.
– Odnosząc się do ruchu motocykli crossowych oraz quadów na terenie rezerwatu przyrody Krowia Wyspa uprzejmie informuję, że tego rodzaju czynności są zakazane według obecnie obowiązujących przepisów – podkreśla Cezary Wierzchoń z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. – Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody, na terenie rezerwatów przyrody zabrania się bowiem ruchu pojazdów poza drogami publicznymi oraz poza drogami położonymi na nieruchomościach. Konsekwencją umyślnego naruszenia zakazów obowiązujących na terenie rezerwatów przyrody jest kara aresztu lub grzywny. Jednocześnie informuję, że rezerwat przyrody Krowia Wyspa stanowi również siedlisko chronionych gatunków ptaków wrażliwych na płoszenie. Płoszenie jest natomiast czynnością zakazaną względem gatunków chronionych i bez stosownego zezwolenia stanowi naruszenie prawa z zakresu ochrony gatunkowej.
CZYTAJ: Gwałtowne burze, grad i ulewy. Ostrzeżenia dla regionu
– Krowia Wyspa czy żadna inna wyspa to absolutnie nie jest miejsce na jeżdżenie quadami ani na podobne tego typu głośne inne aktywności – mówi Joanna Szkuat, pracownik merytoryczny z Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym, Oddział Muzeum Przyrodnicze. – Przede wszystkim to jest ostoja rzadkich gatunków ptaków, ale nie tylko rzadkich, po prostu też i pospolitych. Po prostu ptaków związanych ze środowiskiem wodnym, ze środowiskiem rzecznym, czyli tych ptaków, które żyją na Wiśle i w jej pobliżu. Na przykład różne gatunki mew. Z takich rzadszych to na pewno można powiedzieć o rybitwie białoczelnej, o ostrygojadzie, sieweczki, sieweczka rzeczna, sieweczka obrożna. To są ptaki, dla których wyspy wiślane są środowiskiem po prostu życia.
– Ten mój apel kierowany do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska ma na celu przede wszystkim właściwe oznakowanie Krowiej Wyspy – tłumaczy burmistrz Artur Pomianowski. – Uważam, że powinny też znaleźć się tablice informacyjne o tym, co można robić, a czego nie można. Natomiast wszyscy wiemy, że tablice i sama edukacja nie zapewni ochrony tej wyspy. Myślę, że tutaj RDOŚ jako organ, instytucja nadzorująca ten rezerwat, powinna podjąć bardziej zdecydowane kroki, które zapewnią właściwą ochronę Krowiej Wyspie. Na przykład wspólne działania z policją.
– Informuję, że w reakcji na ostatnie wydarzenia oraz pismo burmistrza Kazimierza Dolnego z dnia 17 sierpnia bieżącego roku, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Lublinie planuje podjęcie stosownych działań, mających na celu zminimalizowanie problemu ruchu pojazdów na terenie Rezerwatu Przyrody Krowia Wyspa – mówi Cezary Wierzchoń. – W tym celu zwrócimy się z prośbą do policji o zwiększenie nadzoru nad przestrzeganiem przepisów obowiązujących na obszarach chronionych, w tym wypadku na terenie Rezerwatu Przyrody Krowia Wyspa.
Nazwa pochodzi oczywiście od krów, które kiedyś były tam wypasane. Dziś to bardzo cenny przyrodniczo teren, który jak się okazuje, nie przez wszystkich jest szanowany.
ŁuG / opr. PrzeG
Fot. wikipedia.org / ŁuG
Pliki dźwiękowe
Sporty motorowe w rezerwacie. Krowia Wyspa rozjeżdżana przez quady



![Łączy dwa narody. Uczcili pamięć o „proboszczu Majdanka" [ZDJĘCIA] 3 EAttachments9702080a24c68f3172c53e203b40d1029941be2 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9702080a24c68f3172c53e203b40d1029941be2_xl-350x250.jpg)




![Alert po ataku na Ukrainę. "To efekt przeglądu procedur" [AKTUALIZACJA] 8 EAttachments97007070113d0b4f4101e7dc5912b5c2b241fc4 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments97007070113d0b4f4101e7dc5912b5c2b241fc4_xl-350x250.jpg)



