Na Placu Litewskim w Lublinie zakończył się uroczysty apel z okazji Święta Wojska Polskiego. W czasie uroczystości odczytany został list wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.
CZYTAJ: Historyk: Bitwa Warszawska była jedną z kluczowych w dziejach świata
Do żołnierzy swoje słowa skierował również wicewojewoda lubelski Wojciech Wołoch, który stwierdził, że obecna sytuacja geopolityczna jest w wielu aspektach podobna do roku 1920, czyli roku Bitwy Warszawskiej:
– Zagrożenia są niezmienne, niczym się nie różnią od roku 1920 i wojny polsko-bolszewickiej. To dzisiaj znów wschodni imperializm, wschodnia tyrania i zwykłe XIX-wieczne marzenie o imperiach jest naszym zagrożeniem. Wojsko Polskie i społeczeństwo polskie, które jest jego sercem i gwarantem tego, że będziemy silni. Pamiętajmy o naszym patriotyzmie, który nie jest tylko w symbolach, w rocznicach, a jest codzienną pracą, jednością i umiejętnością podania dłoni.
CZYTAJ: Dyrektor lubelskiego IPN o Cudzie nad Wisłą: Kluczowe było zjednoczenie całego społeczeństwa
Święto Wojska Polskiego obchodzone jest na pamiątkę zwycięstwa Polaków nad bolszewikami w Bitwie Warszawskiej w 1920 roku. Zdaniem historyków była to jedna z najważniejszych bitew w dziejach świata – ocaliła Polskę i Europę przed sowieckim najazdem i zatrzymała Armię Czerwoną w marszu na zachód.
MaK / opr. AKos
Fot. archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Wojciech Wołoch









