Lublin upamiętnił 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia 1944 roku do walki z Niemcami przystąpiło około 40 tysięcy powstańców. O wolność walczyli przez 63 dni. Uroczystości w Lublinie odbyły się przed tablicą upamiętniającą podpułkownika Jana Kucharczaka przy ulicy Wieniawskiej oraz na Placu Litewskim.
– Siły powstańców i Niemców były nieporównywalne, ale powstanie mogło zostać wygrane, gdyby sytuacja wyglądała tak jak w Europie Zachodniej – mówi dyrektor lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, dr Robert Derewenda. – Kiedy Francuzi rozpoczęli walkę z Niemcami w swojej stolicy, to przecież głównodowodzący armii alianckiej zupełnie zmienili plany i przyszli na pomoc Paryżowi. W Polsce mamy zupełnie inną sytuację. Mamy sytuację, kiedy nadchodziło nowe zagrożenie, zagrożenia ze strony bolszewików. Warszawa bardzo wiele zapłaciła za to powstanie, ale trzeba pamiętać o tym, że Warszawa była już zniszczona nalotami we wrześniu 1939 roku, a Niemcy dopełnili zagłady stolicy po Powstaniu Warszawskim, bo przecież już po kapitulacji Niemcy, kamienica po kamienicy, rabowali jeszcze to, co można było wywieźć do III Rzeszy, a potem równali z ziemią.
– Dziś szczególnie pamiętamy o bohaterstwie powstańców i ofierze cywili, którzy zginęli w Powstaniu Warszawskim – mówi zastępca prezydenta Lublina, Anna Augustyniak. – Oddali swoje życie, zdrowie dla ojczyzny. Nie mierzymy w tej chwili strat materialnych, jakie były wtedy w Warszawie, ale myślimy o ludziach, którzy poświęcili swoje życie. Dlatego oddajemy im dzisiaj cześć.
– To był zryw o niepodległość – podkreśla kapitan Ryszard Gołąb ze Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. – Młodzi ludzie nie mogli już doczekać się wolnej Polski i postanowili po prostu walczyć o tę Polskę, żeby jak najszybciej pozbyć się okupanta niemieckiego. Problem w tym, że Związek Sowiecki stał i przyglądał się, zamiast nam pomóc.
Dzisiejsze obchody rozpoczęto od złożenia kwiatów pod tablicą upamiętniającą podpułkownika Jana Kucharczaka pseudonim „Kazimierz”, współautora planu akcji „Burza” na Lubelszczyźnie.
– Do historii przeszedł jako współautor planu „Burza”, ale jego życiorys był znacznie bogatszy – mówi Zdzisław Niedbała z Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin. – Dla Lublina był przede wszystkim współautorem planu akcji „Burza” na Lubelszczyźnie w 1944 roku. Podczas okupacji niemieckiej zamieszkiwał w kamienicy przy ul. Wieniawskiej 12. Niemcom nawet udało się przez pewien czas aresztować Jana Kucharczaka. Zawsze pamiętamy o nim 1 sierpnia jako o tym, który ten plan przygotowywał. Natomiast jego życiorys był o wiele bogatszy, bowiem był uczestnikiem powstań śląskich, uczestniczył w wojnie obronnej w 1939 roku. Wreszcie kierownictwo Armii Krajowej Okręgu Lubelskiego.
Akcja „Burza”, w której brali udział żołnierze Armii Krajowej, poprzedziła wybuch Powstania Warszawskiego. Wielu żołnierzy AK biorących udział w akcji „Burza” na wieść o wybuchu Powstania Warszawskiego próbowało przedostać się do walczącej stolicy. Zostali jednak zatrzymani przez Sowietów, rozbrojeni i trafili do niewoli.
Lubelskie obchody 82. rocznicy powstańczego zrywu zakończy koncert „Jeszcze słychać śpiew – Lublin Powstańcom Warszawy”. Początek na Placu Litewskim o godzinie 19.15.
MaK / opr. WM
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Robert Derewenda
Zdzisław Niedbała
Ryszard Gołąb
Anna Augustyniak


![Prokuratura zakończyła poszukiwania w miejscu upadku rakiety w Tarnawie-Kolonii [AKTUALIZACJA] 3 EAttachments9668335fefde67219d1d67ff3b3ece19e444992 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9668335fefde67219d1d67ff3b3ece19e444992_xl-350x250.jpg)







