Dużym zainteresowaniem cieszyła się obserwacja astronomiczna zorganizowana na plaży w Woskrzenicach w powiecie bialskim.
– Uczestnicy nocnego spotkania, korzystając z teleskopu, mogli odbyć podróż po kosmosie – mówi prowadzący wydarzenie pasjonat astronomii Krystian Urbański. – Pierwsza rzecz, którą obserwowaliśmy, czyli tak, żeby troszeczkę dać sobie też test, jak nasz wzrok reaguje, to był układ podwójny Albireo. To dwie gwiazdy, które gdzieś tam są dosyć blisko siebie. Jak je widzimy gołym okiem, widać jedną, ale jak zajrzymy, to zobaczymy dwie o różnych kolorach. I to jest dosyć spektakularne, wśród amatorów astronomii dosyć popularny obiekt. Tak też na start, żeby wybadać, jak wygląda atmosfera, ale i dla ludzi, żeby pokazać, ile tego jest, bo też zaglądamy już w wstęgę Drogi Mlecznej, gdzie tych gwiazd naprawdę robi się rój.
– Bardzo mi się podobają satelity, wyglądają pięknie. Ciekawi mnie kosmos i spadające gwiazdy. Lubię takie planety, które są widoczne.
– Ponad 6 tysięcy innych planet zostało odkrytych i jeszcze cały czas odkrywamy. Dlatego mówię, gwiazdy nie znoszą samotności – opowiada Krystian Urbański.

A jak planety się stworzyły?
– Z dysku protoplanetarnego, czyli mamy pozostałość, pył, który krąży wokół gwiazdy. I jak dojdzie do kolizji mniejszych meteorytów czy planetoid ze sobą, one się zbijają i rośnie coraz większa kupa i ściąga coraz większą grawitacją do siebie więcej. Tak jak lepimy bałwana troszeczkę. I wtedy dochodzi do tego, że po prostu zbija się coś, co jest kształtem bardzo optymalnym, to znaczy kuli i powstają nowe planety. Chociaż żadna planeta nie jest do końca idealną kulą, one są trochę rozciągnięte. Tylko to proszę mieć na uwadze, nasza Ziemia ma mniej więcej tyle co Słońce, 4 miliardy lat. Tak że to bardzo, bardzo długo trwa.
– My jesteśmy pod wrażeniem, my mamy też własny teleskop, ale nie aż taki piękny – opowiadają uczestnicy wydarzenia. – Pan po prostu tłumaczy genialnie i dla dzieci, i dla dorosłych. Inicjatywa jest wspaniała, naprawdę.
– A czegoś pani się dowiedziała dzisiaj?
– Zdecydowanie, właśnie informacje na temat różnicy między meteorami, meteorytami. Że patrzy się niby tylko na trzy gwiazdy, a nagle się okazuje, że cały rój jest tam. Na przykład pierwszy raz się dowiedziałem, że występują bliźniaczo też. Jest to bardzo ciekawe, naprawdę.
Teraz jest ten czas spadających gwiazd. Do kiedy będziemy mogli je obserwować i jak je obserwować?
– To jest taka trochę granica zacierająca się – uważa Krystian Urbański. – To jest tak, że powinno być do końca sierpnia. Wlecieliśmy w szczątki pozostawione po komecie. To z jej ogona pochodzi i to po prostu Ziemia je zbiera, one na nią wpadają. Tak naprawdę co jest nam potrzebne, żeby to zaobserwować? Miejsce najlepiej z dala od miejskich świateł, z jak najmniejszym zaświetleniem. Zachęcam szczerze, jest na Internecie lightpollutionmap.info, która pokazuje takie miejsca, gdzie można pooglądać. Cierpliwość, ciepłe ubrania i po prostu nasz wzrok przyzwyczajony do ciemności. I patrzymy w każdy zakątek. One wpadają z wielkim impetem, dlatego palą się w większości w atmosferze. Przy tym właśnie wydzielają tak piękne nieraz kolory nawet i pozostawiają po sobie taką smugę.

A co możemy zaobserwować nie dysponując teleskopem?
– Tak naprawdę tutaj jest zależność tylko od naszej cierpliwości, od wiedzy i od jakości nieba – przekonuje Krystian Urbański. – Możemy Drogę Mleczną na pewno zobaczyć. Wstęgę, która jest niesamowita teraz o tej porze roku. Bo później zimą obrócimy się w stronę już bardziej zewnętrznych rubieży Drogi Mlecznej. Już tak nie będzie wyraźnie. Ale dzięki temu możemy zobaczyć np. inne gwiazdozbiory jak Orion, Pas Oriona. Tam można gołym okiem zaobserwować mgławice, w których właśnie powstają nowe gwiazdy. Można szukać gromad otwartych. Można też szukać innych galaktyk.
Jak jest z zainteresowaniem tą tematyką? Ta wiedza chyba nie jest powszechna.
– Zgadzam się. Każdy, kto się interesuje trochę, ubolewa nad tym, że astronomia jest pomijana w szkołach. Niestety. Szkoda, bo tak naprawdę ona potrafi prowadzić do innych nauk. Warto ją odkrywać. Tym bardziej, że tak naprawdę nie potrzeba super sprzętu. Wystarczy cierpliwość i fajnej jakości niebo i już możemy pozwiedzać troszeczkę tego nieba.
Obserwację astronomiczną zorganizowano w ramach projektu Planeta Kobiet prowadzonego przez Fundację Wytwórnia Talentów.
MaT / opr. PrzeG
Fot. pexels.com
Pliki dźwiękowe
Spojrzeli w niebo. Obserwacja astronomiczna w powiecie bialskim









![12 osób zginęło w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech [AKTUALIZACJA, ZDJĘCIA] 9 EAttachments96938606c7889530e078bdcb275f7d39ef5db95 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments96938606c7889530e078bdcb275f7d39ef5db95_xl-350x250.jpg)



