Do 31 sierpnia obowiązuje stawka 8% zamiast 23% podatku VAT na paliwa. Oznacza to, że zapłacimy o około 70 groszy mniej za litr benzyny i oleju napędowego. Rząd wznowił program CPN – Ceny Paliw Niżej. Poprzedni pakiet CPN obowiązywał od 31 marca do 30 czerwca, stąd opozycja, a także wielu Polaków pyta, dlaczego ten pakiet nie obowiązuje przez całe wakacje.
Jak tłumaczy gość porannej rozmowy Radia Lublin, ekonomista doktor Roman Asyngier z Katedry Ubezpieczeń i Inwestycji UMCS, wynika to przede wszystkim z kosztów tego programu.
– Kierowca zaoszczędzi na baku 50 złotych, a budżet państwa te dwa tygodnie programu będzie kosztować – według szacunków – 495 milionów złotych – wskazuje doktor Asyngier. – Nie są to według mnie, jako ekonomisty, wydane dobrze pieniądze. Mogę się cieszyć podjeżdżając pod dystrybutor, bo jest taniej, natomiast jako ekonomista widzę deficyt budżetowy. Poprzedni program, funkcjonujący dwa miesiące, kosztował nas 4,7 miliarda. Wtedy była jeszcze dodatkowo niższa akcyza. Teraz mamy tylko ceny maksymalne i obniżony z 23 do 8 procent VAT.
Cała rozmowa w materiale wideo:
Zgodnie z poniedziałkowym obwieszczeniem ministra energii, dziś (18.08) za benzynę 95 zapłacimy nie więcej niż 6,41 zł za litr, za benzynę 98 – 7,20 zł/l, a za olej napędowy – 7,37 zł/l.
MaK / opr. PrzeG
Fot. Cyprian Bartosiewicz










