Mniej tłuszczu, ograniczenie soli i obowiązkowo posiłki strączkowe raz w tygodniu. Od września do placówek oświatowych wchodzą nowe zasady żywieniowe. To efekt rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia
– Każdą zmianę, która prowadzi do zdrowszego jedzenia oceniam na plus – mówi dietetyk Karolina Szczygieł z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. – Wszystko co pozwala pokazać dziecku na poziomie placówki szkolnej, jak powinien wyglądać prawidłowo zbilansowany posiłek, to jest zawsze wartość dodana. Dziecko uczy się przez modelowanie, czyli obserwując, nie tylko z lekcji teoretycznych. Ta zmiana to jest właściwie jedyna droga do tego, żeby nauczyć jak jeść inaczej, może trochę mniej mięsnych posiłków.
CZYTAJ: Szkolna wyprawka coraz większym wydatkiem. Najdrożej po podstawówce
Nowe zasady żywieniowe mają pomóc między innymi w walce z nadwagą i otyłością dzieci. Narodowy Fundusz Zdrowia podaje, że w Polsce z otyłością zmaga się 13% chłopców i 5% dziewczynek, a nadwaga dotyczy 31% chłopców i 21% dziewcząt.
MaTo / opr. LisA
Fot. pexels.com
