„Aż serce się kroi”. Chcą zakazać strzelania do jeleni na rykowisku

EAttachments8203321b94b7d4c8b1524efc3a80ad33d3d094d

To jeden z najbardziej spektakularnych widoków dzikiej przyrody. Mowa o rykowisku – okresie godowym jeleni. Ten zacznie się już na początku września. Mieszkańcy Białej Podlaskiej zbierali podpisy, aby w okresie rykowiska myśliwi nie strzelali do samców tych pięknych zwierząt. A tak właśnie się dzieje od lat i jest to zgodne z obowiązującym prawem.

CZYTAJ:  Jak dojechać na Dożynki Wojewódzkie? Specjalne autobusy i pociągi

Podpisy w sprawie zakazu odstrzału byków jeleni w czasie okresu godowego zbierał m.in. Marek Forsztek, który jest miłośnikiem przyrody i działa aktywnie na rzecz jej ochrony. Często nagrywa filmiki przyrodnicze: – Ten projekt zakłada, żeby w czasie rykowiska, najwspanialszej chwili dla jeleni, okresie godowym, gdzie buzuje testosteron, nie można było na nie polować. Dlatego że one w ogóle nie są wtedy „czujne na człowieka”. Walczą teraz o przetrwanie, czyli o ciągłość gatunku. To jest ten moment, który powinien być wyłączony ze strzelania do nich – wyjaśnia Marek Forsztek. – Jeżeli będziemy odstrzeliwać najlepsze, najmocniejsze byki, ten gatunek będzie słabszy, a nie o to chodzi. 

Fotografuje pan przyrodę. Miał pan okazję robić zdjęcia jeleniom w czasie rykowiska? 

– To jest bardzo spektakularny widok. Z reguły zaczyna się po zachodzie słońca i trwa przez całą noc do wschodu. Wychodzą na łąki byki, walczą między sobą o panie, czyli o łanie. To jest coś, co zapiera dech w piersiach. Jak się jest bardzo blisko, odgłosy czasami są przerażające. Miałem takie zdarzenie w zeszłym roku, gdzie byłem pięć metrów od walczących byków. Ten ich ryk to był taki przeraźliwy hałas, że serce aż we mnie zamarło. Aż serce się kroi, kiedy się widzi, że do tych zwierząt w tym momencie strzelają myśliwi – opowiada Marek Forsztek. 

– Polowania na byki jeleni w okresie rykowiska są uzasadnione i powinny się odbywać. Myśliwi nie strzelają wtedy do przypadkowo napotkanych jeleni – tłumaczy pełniący obowiązki rzecznika Polskiego Związku Łowieckiego Wacław Matysek. – Sezony polowań, czyli ich terminy, ustala Ministerstwo Środowiska. Na jelenie byki poluje się od 21 sierpnia do końca lutego. W tym okresie odbywa się rykowisko. Pamiętajmy, że myśliwi nie mogą strzelać do każdego napotkanego byka jelenia. Myśliwych obowiązują zasady selekcji, których muszą przestrzegać. W tych zasadach jest dokładnie określone, jakiego byka można odstrzelić. Jeżeli w danym kole, w rocznym planie łowieckim, który jest opiniowany i zatwierdzany przez administrację, jest wymienione, że do odstrzału jest cztery byki, w tych zasadach selekcji na przykład określone są grupy wiekowe i w danej grupie wiekowej można strzelić jednego byka, w drugiej dwa, a w trzeciej jednego. Tu nie ma możliwości strzelania do czego się chce. A okres rykowiska to jest moment, gdzie jelenie pojawiają się w większej liczbie, wychodzą z niedostępnych ostoi. Wtedy możemy dokładnie ocenić populację i wybrać prawidłowego byka do odstrzału. Jeśli chodzi o te najbardziej pożądane byki, mocne, które są w sile wieku, ich nie wolno odstrzeliwać. Strzela się byki słabe, strzela się byki, które może poroże mają mocne, ale wiekowo są już starsze  nie przekazują już tak wartościowych genów.

– Jestem pasjonatką przyrody, często odwiedzam lasy, podziwiam, szukam tych zwierząt. Jestem zbulwersowana, kiedy się słyszy, co się w tym temacie dzieje, jakie są przykre przypadki. Zmiana prawa jest tu jak najbardziej wskazana – mówi jedna z bialczanek. 

Za wprowadzeniem zakazu odstrzału jeleni w czasie rykowiska jest zoolog, dr hab. Jarosław Wiącek, profesor Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie: – W przypadku każdego zwierzęcia jednym z najważniejszych elementów życia jest znalezienie partnera i wydanie na świat potomstwa. W wyniku odstrzału zachodzi zaburzanie takiego właśnie momentu, kluczowego dla istnienia kolejnych pokoleń. Wydaje mi się wskazane, aby taki zakaz odstrzału był wprowadzony w życie. A jeśli chodzi o wytyczne nałożone na myśliwych, czy to jest zwierzę starsze czy gorsze, to jest ocena człowieka. Natomiast w rzeczywistości dobór naturalny sam eliminuje w naturalny sposób osobniki słabe czy starsze, które nie dają sobie rady. 

Szacuje się, że w Polsce jest około 300 tysięcy jeleni.

Zbiórka podpisów mieszkańców Białej Podlaskiej odbywa się w ramach obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej pod hasłem „Uwaga Polowanie! Zmieńmy prawo łowieckie. Na dobre”. Aby taki projekt ustawy trafił pod obrady Sejmu, musi mieć ponad 100 tys. zebranych podpisów.

W Białej Podlaskiej trwa właśnie liczenie zebranych podpisów, które w całej Polsce zbierane są do końca sierpnia.

MaT / opr. ToMa 

Fot. pixabay.com

Exit mobile version