2 tysiące złotych kary zapłaci kierowca ukraińskiego busa, który miał w dokumentach zafałszowaną wagę pojazdu.
CZYTAJ: Egzotyczne „pamiątki” na granicy. Celnicy zatrzymują chronione okazy [ZDJĘCIA]
Podczas kontroli kierowca przedstawił dokument rejestracyjny, w którym dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynosiła 5,5 tony. Ustalono jednak, że pojazd ten był wcześniej zarejestrowany w Polsce z dopuszczalną masą całkowitą wynoszącą… 3,5 tony.
Na kierującego nałożono mandat karny w wysokości 2000 zł. Karę w wysokości 1,5 tysiąca zapłaci też właściciel pojazdu.
Inspektorzy transportu drogowego przekazali tez sprawę policji, która zajmie się ustaleniem fałszerstwa na dokumentach pojazdu.
TSpi / opr. ToMa









