Ostatni sprawdzian przed powrotem do 2. ligi po 27 latach pozytywnie zaliczyli piłkarze Avii Świdnik. Żółto-niebiescy wygrali na wyjeździe z pierwszoligową Stalą Mielec 4:3, choć przegrywali 1:3.
Jedną z bramek dla Avii zdobył Michał Zuber. – Bramka, asysta cieszy, ale najważniejsze dzisiaj było, żeby ten tydzień przed pierwszym meczem dobrze zakończyć ten okres przygotowawczy. Bardzo pożyteczny sprawdzian z pierwszoligowcem. Myślę, że zaprezentowaliśmy się nieźle. To napawa optymizmem przed pierwszym meczem z Olimpią Grudziądz – mówi zawodnik.
Trener Avii Wojciech Szacoń podkreślał, że jego drużynie udało się odwrócić losy meczu. Nie był jednak zadowolony z popełnionych błędów. – Za nami bardzo wartościowy sparing z pierwszoligową Stalą Mielec, w którym finalnie zwyciężamy 4:3. Najważniejszy cel zrealizowany, czyli zwycięstwo. Jeśli chodzi o sam przebieg spotkania, jestem zadowolony. Przegrywaliśmy w tym meczu 3:1, więc wróciliśmy z dalekiej podróży i finalnie zwyciężamy, natomiast też nie było idealnie, bo uważam, że z 3 straconych bramek przynajmniej 2 nie powinniśmy stracić. Jest jeszcze nad czym pracować w przyszłym tygodniu. Dobry prognostyk przed ligą, jeżeli chodzi o mentalne podejście chłopaków do pracy, bo odwróciliśmy wynik z pierwszoligowcem. Na bardzo wysokim poziomie jest na dzisiaj rywalizacja o pierwszy skład w meczu z Olimpią Grudziądz, bo wielu zawodników, ponad 11, wygląda dobrze. To na pewno cieszy. Jak już wspomniałem, nie jest jeszcze wszystko idealnie. Zmierza to w dobrym kierunku, natomiast jeszcze kilka szlifów musimy w przyszłym tygodniu dokonać i przygotować się jak najlepiej pod kątem naszego pierwszego przeciwnika, żeby jak najlepiej zainaugurować sezon w 2. lidze.
Inauguracja już za osiem dni. W niedzielę 26 lipca Avia podejmie Olimpię Grudziądz.
Media społecznościowe Avii Świdnik / JK
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL
