Klub Wspinaczkowy Kotłownia Lublin po zakończeniu sportowej kariery przez Aleksandrę Mirosław nadal będzie mieć zawodniczkę rywalizującą w gronie najlepszych sprinterek. To Maria Szwed, która startowała w krakowskim Pucharze Świata.
W piątek (03.07) startowałaś w eliminacjach. Troszkę zabrakło, żeby znaleźć się w gronie 32 zawodniczek, które w sobotę (04.07) rywalizowały o medale.
– Niestety trochę zabrakło, ale jestem dobrej myśli, bo na zawodach jestem coraz szybsza. Ale tak to jest – miałam przerwę i trzeba powoli wracać – mówi Maria Szwed.
Jak twoje wrażenia z rywalizacji w Krakowie, w szczególnym miejscu dla wszystkich Polaków.
– Niesamowita jest sceneria Rynku Głównego. Atmosfera jest świetna. To mój trzeci raz w życiu, kiedy startuję z zawodnikami z całego świata, a nie tylko na zawodach europejskich, bo rok temu byłam też tutaj, a jeszcze miałam przyjemność startować w czasie wakacji w World Games w Chinach. Poznanie osób z Azji, z całej Ameryki jest świetne. Każdy dla wszystkich chce jak najlepiej, wszyscy się wspierają. W Krakowie miałam bieg przed rekordem świata. Powiedziałam do Emmy Hunt, że na 100% teraz pobiegnie „piątkę” (poniżej 6 sekund). I pobiegła piątkę. Emma załatwiła mi koszulkę ze Stanów – śmieje się Maria Szwed.
Teraz będziesz trochę dźwigać lubelskie wspinanie na swoich barkach. Jak czujesz się jako następczyni Aleksandry Mirosław?
– To są duże słowa. Mam nadzieję, że uda mi się to pociągnąć – stwierdza Maria Szwed.
Jakie masz jeszcze plany na ten sezon?
– Szykuję się do mistrzostw Europy, ale najpierw trzeba się na nie zakwalifikować. Na razie mam dwa Puchary Europy – w Austrii i w Żylinie. A od jesieni chcę otworzyć swoją sekcję na czas w klubie Kotłownia Lublin. Czyli nie będą już tylko bouldering i prowadzenie, bo jeśli chodzi o wspinaczką na czas to w Kotłowni jestem w sumie najstarszą i najmłodszą zawodniczką. A chcę zacząć od najmłodszych osób w klubie i trenować je we wspinaniu na czas. Już jestem trenerką. W tym roku dwóch zawodników, choć ja głównie w sumie ich trenuję na siłowni, zdobyło medal mistrzostw Polski, więc dojdą do kadry. Jest to dla mnie super świetne osiągnięcie. Nigdy się tego nie spodziewałam – dodaje Maria Szwed.
21-letnia obecnie Maria Szwed jako juniorka sięgnęła między innymi po tytułu mistrzyni Europy do lat 20 i wicemistrzostwo świata w tej samej kategorii wiekowej. Czekamy na równie udane seniorskie starty.
JK
Na zdj. Józef Kufel i Maria Szwed, fot. Józef Kufel
Pliki dźwiękowe
Z Marią Szwed rozmawiał Józef Kufel





![Czas na rewanż. Lotto AZS UMCS Lublin podejmuje turecki Emlak Konut SK [KONKURS] 6 EAttachments9841591317978cdf989feeca288460e6445208a xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/11/EAttachments9841591317978cdf989feeca288460e6445208a_xl-350x250.jpg)

![Zwycięstwo było blisko. Lubelscy koszykarze ulegli liderowi [ZDJĘCIA] 8 EAttachments984276347f89543704bed82a3cc7342033bf0b7 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/11/EAttachments984276347f89543704bed82a3cc7342033bf0b7_xl-1-350x250.jpg)
![Pokonały niepokonane! Lotto AZS UMCS lepsze od Polonii Warszawa [ZDJĘCIA] 9 EAttachments98415917b25949dcb9c5a7b1abfa11c0a1d05aa xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments98415917b25949dcb9c5a7b1abfa11c0a1d05aa_xl-1-350x250.jpg)

