Ostrzeżenie najwyższego, trzeciego stopnia zagrożenia przed upałami wydał dla całego województwa lubelskiego Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Prognozuje się, że w sobotę (27.06) temperatura w naszym regionie osiągnie w dzień od 33 do 35°C, w niedzielę (27.06) i poniedziałek (28.06) od 35 do 39°C. Noce będą tropikalne – temperatura minimalna w nocy wyniesie od 18°C do 25°C.
CZYTAJ: Planujesz podróż autem w upał? Sprawdź, co ze sobą zabrać
Ostrzeżenie wydano na okres od godziny 10.00 w sobotę 27 czerwca do 20.00 w poniedziałek 29 czerwca. Jak informuje IMGW, ostrzeżenie może być kontynuowane.
– Przebywanie na słońcu w takich warunkach jest bardzo niebezpieczne i może prowadzić do udaru cieplnego – ostrzega ratownik medyczny Piotr Jewsiejczyk. – Udar cieplny może doprowadzić nawet do zatrzymania krążenia. Odwodnienie może powodować zaburzenia równowagi, zasłabnięcia, utratę przytomności, oparzenia.
– Powinniśmy chronić się przed słońcem, schładzać się, ale nie nagle, żeby nie doszło do wstrząsu termicznego, co może doprowadzić do utraty przytomności, a nawet do zatrzymanie krążenia i oddechu – informuje Piotr Jewsiejczyk.
– W ubiegłym roku w naszym regionie w związku z przegrzaniem organizmu z pomocy lekarskiej musiało skorzystać ponad 130 osób – mówi rzecznik lubelskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Małgorzata Bartoszek. – U tych osób występowały między innymi omdlenia z przegrzania, skurcze mięśni, a także obrzęki. Blisko 20 osób miało objawy odwodnienia. na szkodliwe promieniowanie słoneczne jesteśmy narażeni zawsze. Musimy uważać nie tylko w pełnym słońcu na plaży, ale także podczas pieszych wędrówek w górach czy na placu zabaw. W 2025 roku w naszym regionie blisko 280 osób było leczonych z powodu oparzenia słonecznego.
Z oparzeniem słonecznym do lekarza należy się zgłosić, gdy nie ustępują zmiany na skórze, a także pojawiły się bóle i zawroty głowy, wymioty, wysoka gorączka lub dreszcze. Mogą one świadczyć o niebezpiecznym dla zdrowia i życia udarze słonecznym, który często jest powiązany z oparzeniami słonecznymi.
Lekarze apelują o regularne picie wody nawet powyżej 2 litrów dziennie. A jeżeli możemy, zostańmy w domu.
LeW / MaTo / EwKa opr. ToMa
Fot. pexels.com
Pliki dźwiękowe
Małgorzata Bartoszek
Piotr Jewsiejczyk










