Roztrąb nie tylko do tańca, czyli wyjątkowy festiwal na Roztoczu [WIDEO]

EAttachments95588610c04ebe493bd407d7916db768fbb135a xl

Festiwal Roztrąb to wyjątkowe wydarzenie poświęcone tradycyjnym orkiestrom dętym oraz muzyce ludowej Roztocza. W jego programie znajdują się koncerty, warsztaty, spotkania z muzykami, potańcówki i wydarzenia plenerowe, które przybliżają uczestnikom bogate dziedzictwo kulturowe regionu. Festiwal łączy pokolenia, promując tradycję, wspólne muzykowanie i lokalną kulturę.

Tegoroczna edycja festiwalu odbędzie się od piątku do niedzieli (5-7 czerwca). 

 

Opowiada o niej Filip Majerowski, prezes Fundacji Piszczałka: – To wędrowne wydarzenie, które odbywa się już po raz trzeci. Jest organizowane tam, gdzie istnieje jeszcze tradycyjna roztoczańska orkiestra dęta – taka orkiestra, która gra do tańca, kiedyś ogrywała wesela, zabawy w okolicy. W tym roku festiwal przenosi się do Zaburza, do wsi w gminie Radecznica, w której świętować będziemy stulecie najstarszej roztoczańskiej tradycyjnej orkiestry, czyli Orkiestry Dętej z Zaburza. Gra ona muzykę tradycyjną, właśnie taką, jaką grała 100 lat temu: oberki, polki, walce, tanga i fokstroty.

– Będzie to trzydniowe święto wokół tej orkiestry. W piątek festiwal rozpoczyna się otwartą próbą Orkiestry Dętej z Zaburza z udziałem jej najstarszych muzyków. A zaraz po tym mamy otwarcie wystawy, która opowiada o 100 latach działalności orkiestry. Będą na niej stare archiwalne zdjęcia, dużo tekstu opowiadającego o historii zespołu, ale także multimedia w postaci nagrań audio – na kasetach magnetofonowych, a także nagrań wideo. Tuż po otwarciu wystawy będzie kino festiwalowe, podczas którego pokażemy premierowy film o Orkiestrze Dętej z Zaburza, a także film „Łąka” z lat 90. produkcji Telewizji Polskiej, który opowiadał o Zaburzu, o całej miejscowości, ale z udziałem tamtejszych muzyków. Po filmie będzie koncert zespołu Wędrowiec, którego członkowie przez dwa lata, w latach 90. XX wieku, mieszkali w Zaburzu. Tam poznawali muzykę tradycyjną. teraz wracają do swojej miejscowości, żeby zagrać koncert inspirowany muzyką tradycyjną tych stron. A po koncercie odbędzie się kameralna potańcówka w remizie – wylicza Filip Majerowski.

– Następnego dnia, w sobotę (06.06) mamy cykl warsztatów. Będą warsztaty śpiewu z Agatą Harz, członkinią zespołu Wędrowiec, a także warsztaty skrzypcowe z Januszem Prusinowskim, który również mieszkał tutaj w tych stronach w latach 90. Po tym nastąpi wykład o muzyce roztoczańskiej, ze szczególnym uwzględnieniem najbliższych okolic, autorstwa Remigiuszem Mazura-Hanaja. A zaraz po tym Orkiestrowa Fura, czyli coś, co przywraca dawną tradycję, kiedy to orkiestry jeździły między ślubem a weselem, grając na wozach marsze, podróżniaki i inne tradycyjne melodie. Przejedziemy po Zaburzu i okolicznych miejscowościach, odwiedzając mieszkańców, że festiwal zaczął się na dobre i zapraszając ich na wieczorną potańcówkę, która odbędzie się od godziny 19:00. Zagrają na niej Orkiestra Dęta z Zaburza, Kapela Apostoła i Gracze z Łęgu, czyli goście z dalszych okolic, niekoniecznie z regionu Roztocza – informuje Filip Majerowski.

– A w niedzielę (07.06) wielkie święto, czyli Stulecie Orkiestry Dętej z Zaburza, na którym zagra kilka orkiestr dętych, a także kilka kapel śpiewających muzykę Roztocza. Poprzedzą to wszystko warsztaty śpiewu oraz warsztaty gry na skrzypcach. W niedzielę, po wszystkich występach, kolejna potańcówka. Zakończy się ona pewnie w późnych godzinach wieczornych – dodaje Filip Majerowski. – Festiwal to trzy dni intensywnej zabawy z muzyką graną do tańca, warsztatów i wszelakiego rodzaju wydarzeń specjalnych.

Wstęp na wszystkie wydarzenia jest wolny. Szczegółowy program można znaleźć na stronie fundacjapiszczalka.pl.

KovA / opr. ToMa

Fot. Fundacja Piszczałka 

Exit mobile version