Maja Chwalińska otrzymała „dziką kartę” i znajdzie się w głównej drabince wielkoszlemowego Wimbledonu – poinformowali organizatorzy. Polska tenisistka grała w finale tegorocznego French Open, co sprawiło, że awansowała ze 114. na 21. miejsce w rankingu WTA.
24-letnoia Polka zaczynała udział we French Open od kwalifikacji, a dopiero w finale musiała uznać wyższość Rosjanki Mirry Andriejewej. Życiowy sukces Chwalińskiej na kortach ziemnych w Paryżu otworzył jej drzwi do Wimbledonu, który rozpocznie się 29 czerwca.
CZYTAJ: Krzysztof Gralewski pozostaje prezesem LZPN. Wniosek o odwołanie zdjęty z porządku obrad
Przesunięcie się na 21. lokatę w rankingu WTA początkowo nie dało jej miejsca w głównej drabince Wimbledonu, ponieważ zgłoszenia zamykały się jeszcze przed French Open. To oznaczało, że Polka musiałaby grać w kwalifikacjach.
Po wyczynie Chwalińskiej pojawiła się jednak silna presja na organizatorach Wimbledonu, aby ci przyznali jej „dziką kartę”, m.in. Polski Związek Tenisowy złożył w tej sprawie oficjalny wniosek.
PAP / RL / opr. AKos
Fot. pixabay.com






![Bogdanka znów gromi. Nie ma mocnych na lubelskich siatkarzy [ZDJĘCIA] 7 EAttachments9841910028a50360b52cd215d6f089221ddcd98 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/11/EAttachments9841910028a50360b52cd215d6f089221ddcd98_xl-350x250.jpg)



