Porażka w cieniu tragedii. Motor wysoko przegrał z Legią

EAttachments95340728f300e9938628d204a08c48a31281c15 xl

Piłkarze Motoru Lublin nieudanie zakończyli sezon ekstraklasy. W ostatniej kolejce rozgrywek „Żółto-biało-niebiescy” przegrali w Warszawie z Legią 0:4. Końcówka spotkania była rozgrywana w cieniu tragedii i śmierci jednego lubelskich kibiców.

W Warszawie był Józef Kufel:

Pełen stadion ludzi i dojmująca cisza. Kibice obu zespołów ostatnie minuty oglądali w milczeniu po komunikacie dotyczącym śmierci jednego z fanów Motoru. Kibic zasłabł w trakcie meczu i pomimo reanimacji jego życia nie udało się uratować.

Na boisku początek meczu w wykonaniu gości był obiecujący. Gdyby nie Otto Hindrich Motor mógłby prowadzić, ale bramkarz Legii obronił najpierw strzał Fabio Ronaldo, a potem Sergiego Sampera. Cierpliwie grający „Wojskowi” wyczekali przyjezdnych. W 32. minucie Rafał Augustyniak wrzucił piłkę w lubelskie pole karne, a do futbolówki zgranej przez Kamila Piątkowskiego dopadł Jean Pierre Nsame, otwierając wynik spotkania. 7 minut później było już 0:2, bo Kacper Chodyna zabawił się z lubelskimi obrońcami i strzałem po długim rogu pokonał Tratnika.

Druga połowa zaczęła się od strzału Bartosza Wolskiego z rzutu wolnego. Znów w bramce gospodarzy znakomicie spisał się jednak Hindrich. Chwilę potem było 0:3. Rafał Adamski zagrał w tempo do Jurgenea Elitima, który płaskim strzałem skierował piłkę do siatki. Lubelską drużynę w 55. minucie czwartym golem pogrążył Jean Pierre Nsame.

Goście nie byli w stanie odpowiedzieć honorowym trafieniem. Ubiegający się o tytuł króla strzelców napastnik Motoru Karol Czubak na finiszu został wyprzedzony przez Tomasa Bobcka i z 18 golami w klasyfikacji najlepszych strzelców sezon ukończył na drugim miejscu.

Z 43 punktami Motor ukończył sezon na 12. miejscu w tabeli.

Tytuł mistrzowski już wcześniej zapewnił sobie Lech Poznań. Z ekstraklasą żegnają się: Lechia Gdańsk, Arka Gdynia i Bruk-Bet Termalica Nieciecza.

RL / opr. ToMa

Fot. PAP/Radek Pietruszka

Exit mobile version