Pomagają drony. Strażacy dogaszają Puszczę Solską [ZDJĘCIA]

EAttachments9506215d30c6e723fada10e47f36a0f83689334 xl

Około 350 ha lasu przeczesali w niedzielę (10.05) strażacy, dogaszając pogorzelisko w Puszczy Solskiej. Pożar, który wybuchł we wtorek (05.05), jest opanowany, ale trwa jego dogaszanie i monitorowanie. W akcję zaangażowanych jest ponad 200 strażaków – podaje Polska Agencja Prasowa.

Niedziela była szóstym dniem prowadzenia akcji gaśniczej w Puszczy Solskie. Działania strażaków obecnie polegają na przeczesywaniu terenu lasu, sprawdzaniu, gdzie są jeszcze zarzewia ognia, przekopywaniu ich, przelewaniu wodą i dozorowaniu pogorzeliska. Pożar w Puszczy Solskiej objął m.in. obszary torfowe, w których mogą być ukryte zarzewia ognia. W pożarze spłonęło kilkaset hektarów lasu, ale teren działania strażaków to obecnie około 1,2 tys. ha.

CZYTAJ:  Setki hektarów spalonego lasu. Trwa dogaszanie pożaru w Puszczy Solskiej

W niedzielę w dogaszanie i monitorowanie pogorzeliska zaangażowanych było ponad 200 strażaków z PSP i OSP. Rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Biłgoraju kpt. Mateusz Małyszek w niedzielę rano informował, że do sprawdzenia i przeczesania przez strażaków pozostaje jeszcze około 850 ha. – Około 350 ha z tego obszaru zostało już przeczesane i sprawdzone. Jutro te prace będą kontynuowane na kolejnych obszarach – powiedział Polskiej Agencji Prasowej rzecznik w niedzielę wieczorem.

Zapewnił, że pożar się nie rozprzestrzenia, sytuacja jest opanowana. Dodał, że strażacy wykorzystują m.in. drony z systemem termowizji, które lokalizują miejsca o podwyższonej temperaturze, gdzie potem są kierowani strażacy.

Lasy Państwowe poinformowały w niedzielę w mediach społecznościowych, że monitoring Puszczy Solskiej prowadzą też leśnicy, którzy także wykorzystują drony z termowizją, by identyfikować miejsca o najwyższej temperaturze np. przy tlących się pniach. W gotowości pozostają samoloty gaśnicze – Dromadery oraz śmigłowce.

CZYTAJ: Burmistrz Józefowa: Przeżyliśmy wielki horror

Część terenów, gdzie już nie ma zagrożenia pożarem, przekazano leśnikom. „Nadleśnictwo przejęło już protokołem kilkanaście oddziałów, ale na większości powierzchni sytuacja jest gorsza o tyle, że wciąż jest wiele stanowisk, pojedynczych drzew z bardzo wysoką temperaturą. Tli się również część torfowisk, które dogasza straż” – napisano. Po ostatecznym dogaszeniu pożaru – jak podkreślają Lasy Państwowe – rozpocznie się „długa praca związana z szacowaniem strat, a potem odnowieniem lasu wspólnie z naturą”.

Pożar w powiecie biłgorajskim w Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie wybuchł we wtorek. W kulminacyjnym momencie akcji gaśniczej zaangażowanych było ponad tysiąc osób, w tym strażaków, leśników, policjantów, żołnierzy obrony terytorialnej. Do gaszenia pożaru wykorzystywane były także śmigłowce i samoloty gaśnicze.

We wtorek wieczorem w trakcie akcji rozbił się samolot gaśniczy Dromader. Zginął 65-letni pilot maszyny. Śledztwo w sprawie spowodowania wypadku w ruchu lotniczym ze skutkiem śmiertelnym prowadzi Prokuratura Okręgowa w Zamościu. Okoliczności wypadku bada też Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

CZYTAJ:  „Niewyobrażalny dym i ściana ognia”. Puszcza Solska w płomieniach [ZDJĘCIA, WIDEO]

Samolotem dysponowała Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Warszawie. Jak informowały Lasy Państwowe, właściciel samolotu, czyli Mieleckie Zakłady Lotnicze, miał aktualny certyfikat wydany przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na wykonywanie takich lotów oraz zezwolenie na wykonywanie zarobkowych operacji lotniczych wysokiego ryzyka. Loty – jak podano w komunikacie – wykonywane są od godziny 10.00 do godziny przed zachodem słońca, z wyjątkiem przypadków, gdy prowadzona jest akcja gaśnicza.

Puszcza Solska to rozległy obszar leśny z dominacją borów, gdzie drzewostany tworzą głównie sosny. Geograficznie zajmuje część Kotliny Sandomierskiej oraz niewielkie fragmenty Roztocza. W obrębie Puszczy Solskiej znajdują się m.in. rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary sieci Natura 2000, pomniki przyrody oraz tereny ochrony gatunkowej roślin i zwierząt. 

RL / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa

Fot. Tomasz Fijołek / Państwowa Straż Pożarna 

Exit mobile version