Piękno piątej rzeki, czyli różne spojrzenia na wodę [ZDJĘCIA]

EAttachments9509621826a1e4468d412a3e6cebf0dc6c61271 xl

Wystawę zatytułowaną „Na brzegu piątej rzeki” można oglądać w Galerii OKNA w Lublinie. Autorem prac jest Marek Kucharczyk – członek rzeczywisty Związku Polskich Artystów Fotografików (Okręg Lubelski), biolog środowiskowy, nauczyciel akademicki, pracujący na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, autor 28 wystaw indywidualnych, brał udział w ponad 20 wystawach zbiorowych w kraju i za granicą.

To także twórca i kurator Galerii „Pod Palmą” na Wydziale Biologii i Biotechnologii UMCS.  Za działalność artystyczną i naukową otrzymał Medal „Zasłużony dla miasta Lublina” (2020 r.), został także uhonorowany Lubelskim Laurem Dziedzictwa Kulturowego (2026 r.).

– To wystawa, w której przewijają się moje refleksje na temat rzek. A dlaczego „Na brzegu piątej rzeki”? Dlatego że moje spojrzenie na rzeki, przede wszystkim na Wisłę, zmieniało się. Jestem biologiem i mój pierwszy kontakt z Wisłą jako obiektem przyrodniczym był jeszcze na studiach. Mogę powiedzieć, że najpierw tę rzekę obserwowałem, później badałem, a następnie fotografowałem, podziwiałem, a teraz w pewnym sensie rozważam. To jest te pięć różnych moich podejść do rzeki, głównie do Wisły. Bo moje badania nad Wisłą to i prasa magisterska, i doktora, i habilitacja. Sporo spędziłem tam czas. A teraz patrzę na rzeki z podziwem, zastanowieniem, refleksją i tą refleksją fotograficznie chcę się dzielić – wyjaśnia Marek Kucharczyk. 

– Wystawa jest dosyć różnorodna. Można ją oglądać w Galerii OKNA i w oknach wiszą prace barwne, nieco abstrakcyjne, przedstawiające krajobrazy rozmazane, nieoczywiste. To są zdjęcia poruszone, które w specyficzny sposób zestawiam, żeby uzyskać efekt malarski. Fotografie zostały wydrukowane na szkle organicznym, żeby część światła mogło przez te zdjęcia przechodzić. Wiszą w oknach specjalnie, bowiem chciałem wykorzystać światło naturalne, które wpada przez okna, żeby rozświetlało fotografię, nadawało jej koloru, plastyczności – opowiada Marek Kucharczyk. – Między oknami są znacznie mniejsze prace szybko płynącej wody. A na przeciwległej ścianie pojawiam się ja z dłońmi zanurzonymi w wodzie, jest też główka lalki w wodzie, są stopy mojej wnuczki, ja zanurzony w wodzie po szyję. To moja refleksja nad pięknem rzeki, moja relacja z wodą.

Wystawę zatytułowaną „Na brzegu piątej rzeki” Marka Kucharczyka można oglądać w Galerii OKNA w Lublinie do 4 czerwca. 

KovA / opr. ToMa

Fot. Anna Kovalova

Exit mobile version