Piąty dzień walki z żywiołem. Strażacy wciąż dogaszają pożar w Puszczy Solskiej

EAttachments9503492eaa34c60a264e6645d58bcab22ffd7a7 xl

Godzina 10.41

Spłonęło około 300 hektarów lasów Puszczy Solskiej. Jak powiedział Radiu Lublin starosta biłgorajski Andrzej Szarlip, rozpoczęło się wstępne szacowanie zniszczeń oraz oględziny miejsc dotkniętych pożarem. – Do wielu miejsc w głębi lasu nie było dotychczas dostępu, ponieważ zarzewie ognia było w torfowisku, które długo się pali. Jeśli chodzi o wymiar przyrodniczy to ciężko jest mówić o kwotach, ale straty są ogromne – mówi Szarlip. – To jest teren bardzo atrakcyjny przyrodniczo. To teren parku. Tereny, gdzie znajduje się wiele pomników przyrody, unikalnych gatunków fauny i flory. Te straty na pewno są pod tym względem bardzo duże. Jeśli chodzi o straty w tym drzewostanie, to jest to kwestia dokładnego przeanalizowania – dodaje. 

Godzina 10.21

Nadal zablokowana jest droga wojewódzka numer 849 na Roztoczu (odcinek Józefów – Łukowa). – Akcja dogaszania w lasach Nadleśnictwa Józefów cały czas trwa – mówi starosta biłgorajski Andrzej Szarlip. – Wczoraj i w nocy strażacy jeszcze dogaszali zarzewia czy małe ogniska, które gdzieś tam w głębi lasu występowały. Sytuacja jest stabilna. Na tę chwilę nie ma już zagrożenia, że ten pożar będzie się rozprzestrzeniał. Nie ma także zagrożenia dla miejscowości czy okolicznych wsi, miasta Józefów. Następuje już powolne, sektorami oddawanie tego pogorzeliska właśnie Lasom Państwowym – dodaje. 

Godzina 7.33

500 strażaków i 129 pojazdów straży pożarnej wciąż uczestniczy w akcji dogaszania pożaru w Puszczy Solskiej. Ich działania skupiają się na przekopywaniu i przelewaniu terenu oraz dogaszaniu ostatnich zarzewi ognia – przekazał dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. 

CZYTAJ: Burmistrz Józefowa: Przeżyliśmy wielki horror

Gaszenie pożaru w Puszczy Solskiej trwa od wtorkowego (05.05) popołudnia. Według dotychczasowych szacunków spłonęło 300 hektarów lasu, a działaniami gaśniczymi objęty był obszar 1000 hektarów. W kulminacyjnym momencie w akcji uczestniczyło 1100 osób – w tym strażacy z jednostek z całego kraju, leśnicy i wojsko. Pierwszego dnia akcji gaśniczej doszło do rozbicia jednego z samolotów biorących udział w akcji. Zginął 65-letni pilot maszyny. Wczoraj (08.05) po opanowaniu pożaru, zapadła decyzja o odesłaniu części zastępów straży pożarnej do jednostek macierzystych. 

CZYTAJ: Katastrofa samolotu gaśniczego. Prokuratura zakończyła czynności na miejscu tragedii

Śledztwo w sprawie przyczyny pożaru wszczęła Prokuratura Rejonowa w Biłgoraju. 

CZYTAJ: Pożar Puszczy Solskiej. Prokuratura wszczęła śledztwo [ZDJĘCIA]

MaK / PaSe / opr. PaW

Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum

Exit mobile version