Można już wchodzić do Parku Narodowego. Zakaz zniesiony

EAttachments64618680c0ff3ec401f6964c41afefbdae205b3

Roztoczański Park Narodowy zniósł w piątek (8.05) po południu zakaz wstępu na tereny leśne. Zakaz wprowadzono dwa dni temu w związku z suszą oraz pożarem w sąsiadującej z Parkiem Puszczy Solskiej.

Dyrekcja Roztoczańskiego Parku Narodowego (RPN) poinformowała na stronie internetowej, że zakaz wstępu do Parku został zniesiony w piątek 8 maja od godziny 14.00.

– Dzięki z dawna oczekiwanym, wieczorno-nocnym opadom deszczu (spadło 20 litrów na metr kwadratowy) – zagrożenie pożarowe jest mniejsze, choć wciąż istnieje i przy kolejnych pogodnych dniach może się zwiększać (tu trzymamy rękę na pulsie) – podano w komunikacie.

CZYTAJ:  Śmigłowce i samoloty zakończyły działania w Puszczy Solskiej

Jednocześnie dyrekcja RPN apeluje o rozsądek podczas wycieczek czy spacerów przez Park i zapewnia, że służby RPN będą w pobliżu by dbać o bezpieczeństwo. – Pamiętajcie Państwo o tragicznych konsekwencjach płonącej, nieodległej Puszczy Solskiej – aby się już to nie powtórzyło gdziekolwiek indziej – zaznaczyła dyrekcja RPN.

Zakaz wstępu na obszary leśne RPN został wprowadzony w środę. Powodem było zagrożenie pożarowe wynikające m.in. wysokiej temperatury powietrza, niskiej wilgotności ściółki leśnej oraz silnego wiatru, który sprzyja szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. Ponadto, jak podano, 10 km na południe od RPN wybuchł pożar w Puszczy Solskiej.

CZYTAJ:  „Dogaszanie może potrwać kilka dni”. Pożar puszczy wciąż groźny

Z pożarem lasu w Puszczy Solskiej w pow. biłgorajskim w nadleśnictwie Józefów strażacy walczą od wtorkowego popołudnia. Pożarem objętych jest ok. 300 ha lasu, a działania operacyjne prowadzone są na terenie o powierzchni ok. 1000 ha. W trakcie akcji rozbił się samolot gaśniczy dromader, w wyniku czego zginął pilot maszyny.

Pożar w Puszczy już się nie rozprzestrzenia, ale trwa jeszcze jego dogaszanie. Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz poinformował w piątek, że mimo opadów deszczu działania ratownicze w Puszczy Solskiej będą nadal prowadzone, a „teren jest na razie zawilgocony, a nie zmoczony”. – Każde miejsce musi być spenetrowane przez strażaków, sprawdzone, wodą zalane. Jeszcze wiele, wiele godzin przed nami – zastrzegł.

Według strażaków, dogaszanie pogorzeliska może potrwać tydzień. Zastępca Komendanta Głównego PSP nadbryg. Sławomir Sierpatowski powiedział, że najtrudniejsza sytuacja jest obecnie w południowej części pożarzyska, gdzie na miejscach torfowych jest bardzo dużo zarzewi ognia. – Korzenie pod drzewami są powypalane, więc jest ryzyko kładzenia się drzew w trakcie prowadzenia naszych działań – zaznaczył.

W akcji gaśniczej bierze udział w środę kilkuset strażaków, wspierają ich m.in. żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej i służby leśne.

Puszcza Solska to rozległy obszar leśny, z dominacją borów, gdzie drzewostany tworzą głównie sosny. Geograficznie zajmuje część Kotliny Sandomierskiej oraz niewielkie fragmenty Roztocza. W obrębie Puszczy Solskiej znajdują się m.in. rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary sieci Natura 2000, pomniki przyrody oraz tereny ochrony gatunkowej roślin i zwierząt.

RL / Polskiej Agencji Prasowej / opr. ToMa 

Fot. Piotr Piela / archiwum RL 

 

Exit mobile version