Wiele razy w Radiu Lublin przedstawialiśmy już główne bohaterki sukcesu pod tytułem „mistrzostwo Polski koszykarek Lotto AZS UMCS Lublin”.
Tym razem natomiast rozmowa z jedną z nadziei lubelskiej koszykówki – Nikolą Pogorzelską, która jest wychowanką AZS-u UMCS-u, a do pierwszej drużyny akademickiego zespołu dołączyła w trakcie mistrzowskiego sezonu.
Z utalentowaną 19-latką rozmawia Józef Kufel.
Oswoiłaś się z tym, że w pierwszym swoim sezonie na profesjonalnym poziomie rozgrywek w Orlen Basket Lidze Kobiet zostałaś mistrzynią Polski?
– Jeszcze nie do końca, ale już na dzień coraz bardziej to czuję i bardzo się cieszę. Dla mnie to jest bardzo wielkie wyróżnienie, że dostałam taką szansę od trenerów i mogę spełniać marzenia.
Dołączyłaś do pierwszego zespołu w trakcie sezonu. Z jakimi nadziejami?
– Dla mnie to była duża niespodzianka, że trener mnie zaprosił na treningi i mogłam się rozwijać i trenować z doświadczonymi zawodniczkami.
Co zyskałaś przez ten sezon?
– Na pewno duże doświadczenie koszykarskie i nie tylko. Poznałam bardzo dużo wspaniałych osób. Dziewczyny są fenomenalne, a trenerzy bardzo pomocni, tak że jestem wdzięczna.
Jesteś dziewczyną stąd?
– Tak, jestem dziewczyną z Lublina.
Czyli można powiedzieć, że jesteś przykładem osoby, która przeszła wszystkie szczeble piramidy szkoleniowej budowanej tutaj od kilku lat?
– Tak. Jestem wychowanką, od dziecka w AZS-ie i po kolei z sezonu na sezon doszłam do tego, o czym marzyłam.
I możesz też być przykładem dla tych dziewczynek, które przychodzą na wasze mecze, które zaczynają w halach sportowych, że ciężka praca prowadzi do wielkich rzeczy?
– Myślę, że tak. Od dziecka wszyscy będą mieć swoje wzloty i upadki i na pewno dojdą do tego, jak będą chcieli.
Zaczynając z przytupem karierę, o czym się marzy? Jakie są kolejne marzenia młodej koszykarki?
– Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie też będę mogła wystąpić w tej drużynie i może zadebiutować na europejskich parkietach albo powalczyć o swoje pierwsze punkty, bo jeszcze takich nie mam.
Tyle Nikola Pogorzelska – Lublinianka, której przykład pokazuje, że praca z młodzieżą w akademickim klubie zaczyna przynosić bardzo dobre efekty. Wszak nic tak nie cieszy kibica, jak występy wychowanków w pierwszej drużynie.
JK
Fot. LOTTO AZS UMCS Lublin Facebook
Pliki dźwiękowe
Z Nikolą Pogorzelską rozmawia Józef Kufel









