Kontuzja Lindgrena jedną z przyczyn porażki? Upadek wykluczył Szweda

EAttachments9521729372516610e551e7f670a7b63b88f387d xl

Żużlowcy Orlen Oil Motoru Lublin przegrali na wyjeździe z Fogo Unią Leszno 44:46 w meczu 6. serii PGE Ekstraligi. To ich pierwsza porażka w sezonie.

– Na końcowy rezultat wpłynęła kontuzja Fredrika Lindgrena – uważa menedżer Motoru Jacek Ziółkowski. – Zawsze kontuzja jednego z zawodników wpływa negatywnie na drużynę, bo każdy myśli co z kolegą. Ale trzeba jechać, bo to jest żużel. Mecz układał się bardzo wyrównanie. Niewiele nam zabrakło. Przegrana dwoma punktami. Spodziewaliśmy się, że będą to bardzo trudne zawody, bo Unia to naprawdę silny przeciwnik, jeden z kandydatów do wejścia do pierwszej czwórki. A my jedziemy dalej. Miejmy nadzieję, że te urazy okażą się tylko stłuczeniami, ale musimy czekać.

CZYTAJ: Pierwsza porażka lubelskich żużlowców. Motor nie sprostał Unii

W trzecim biegu Szwed zaliczył upadek i został przewieziony do szpitala na badania.

W kolejnym meczu 24 maja Motor zmierzy się na wyjeździe ze Stalą Gorzów Wielkopolski.

PJ

Fot. ORLEN OIL Motor Lublin FB

Exit mobile version