37-latka z Lublina dokonała kilkudziesięciu oszustw internetowych. Usłyszała 48 zarzutów.
Z ustaleń policjantów wynika, że kobieta zatrudniła się w sklepie osiedlowym po to, by na fikcyjne dane dokonywać zakupów w sklepach internetowych. Przesyłki na zmyślone dane odbiorców zamawiała do miejsca swojej pracy. Zamawiała za pobraniem – między innymi obuwie, ubrania, torebki, perfumy oraz kosmetyki.
CZYTAJ: Jest wyrok w sprawie kontrabandy za 4 mln zł
Po odebraniu paczek wyjmowała z nich część zamówionych przedmiotów, a następnie dokonywała zwrotów już niekompletnych przesyłek, przedstawiając je jako nieodebrane przez wskazanych w zamówieniach odbiorców. Łącznie straty oszacowano na 20 tys. zł.
Oszustka została namierzona przez policjantów, ponieważ podawała swój numer telefonu. 37-latka usłyszała 48 zarzutów, grozi jej do 8 lat więzienia.
RyK / opr. PrzeG
Fot. KMP Lublin
