W przyszłym tygodniu miejscy radni w Lublinie mają zająć się projektem uchwały dotyczącym nocnej prohibicji. Zgodnie z dokumentem zamieszczonym na stronie internetowej bip.lublin.eu ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu miałoby obowiązywać od 23.00 do 6.00. Nocną prohibicję popierają lubelscy przedstawiciele partii Razem, ale jednocześnie uważają, że powinna ona zostać wprowadzona od godziny 22.00.
CZYTAJ: Lublin: większość dzielnic pozytywnie o nocnej prohibicji
– Wiele miast wprowadza nocną prohibicję i Lublin też to powinien zrobić – mówi Joanna Sulima z zarządu okręgu lubelskiego partii Razem. – Po Polsce rozlewa się pozytywna fala ograniczania sprzedaży alkoholu w nocy. Wiele miast takie rozwiązanie wprowadziło, w tym miasta duże, wojewódzkie, takie jak: Kraków, Wrocław, Poznań, Łódź, Warszawa od czerwca tego roku. Ale zrobiły to również mniejsze gminy. I wszędzie notujemy pozytywne efekty. Po pierwsze spada agresja wobec ratowników medycznych.
– Okres ograniczeń sprzedaży alkoholu powinien być taki sam jak cisza nocna – dodaje Wioleta Malinowska z partii Razem. – Cisza nocna zaczyna się o 22.00. Od tej godziny mamy prawo do bezpiecznego i spokojnego odpoczynku. Utrzymywanie dostępności alkoholu jeszcze przez godzinę, totalnie przeczy temu prawu i zwiększa ryzyko zakłóceń porządku publicznego.
CZYTAJ: Nie będzie nocnej prohibicji w Zamościu. Radni za sprzedażą alkoholu przez całą dobę
Projekt grupy radnych dotyczący wprowadzenia ograniczeń w godzinach nocnej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży trafi pod obrady radnych na najbliższej sesji rady miasta, czyli 30 kwietnia.
MaK / opr. ToMa
Fot. Krzysztof Radzki
